wtorek, 30 października 2012

Konkurs: "Polska Zlota Jesien"



Ma ktoś ochotę na to słodkie pudełeczko pełne przydasiowych niespodzianek?

Zapraszam do wzięciu udziału w konkursie plastyczno-artystycznym "Polska Złota Jesień".


ZASADY:
1. Wykonaj pracę pt. "Polska Złota Jesień". Technika dowolna, może to być praca modelinowa, koralikowa, decoupage, scrapbooking, rysowanie, malowanie, wyszywanie, dzierganie, pomalowana ściana lub gitara, ozdobione butelki lub zastawa stołowa. COKOLWIEK, dowolną techniką, zaskocz mnie. Wygrywa najlepsza praca!
2. Umieść na swoim blogu zdjęcie gotowej pracy wraz banerem. Napisz kilka słów o konkursie i podaj link do mojego bloga.
3. Zgłoś się do konkursu pod tym postem. Wystarczy "zgłaszam się" + link do Twojego bloga.
4. Wykonaj NAJPIERW czynności z punktów 1 i 2 zanim zgłosisz się na tym blogu.
5. Nie musisz być obserwatorem tego bloga, ale jeżeli blog Ci się podoba to będzie mi bardzo miło, jeżeli poobserwujesz :) 
6. Twój blog musiał zostać założony co najmniej na miesiąc przed ogłoszeniem tego konkursu i musi mieć minimum 5 postów dodanych również przed dzisiejszym dniem.
7. Konkurs trwa od dziś (30.10.12) do 30.11.12 godz. 11:59. Najlepszą pracę wyłonię jeszcze tego samego dnia pod wieczór.
8. Musi zgłosić się co najmniej 10 osób. Jeżeli będzie Was mniej nikomu nie zostanie przyznana nagroda.
9. Sprawdź kilkakrotnie czy wypełniłaś poprawnie wszystkie warunki przystąpienia do konkursu. Jeżeli Twoje zgłoszenie będzie niepoprawne (np. zabraknie linku do mojego bloga lub banera w poście lub nie podasz linku do swojego bloga w zgłoszeniu) po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń zostaniesz zdyskwalifikowana bez podania przyczyny.
10. Pamiętaj, że praca ma być TWOJA! Nie daj Boże okaże się, że skopiowałaś zdjęcie z Internetu i wkleiłaś na bloga podając za swoje. Nie łam ustawy o prawach autorskich. Jeżeli do tego dojdę nie zawaham się zgłosić tego do odpowiednich władz.


DO WYGRANIA:
przydasie LUB moja dowolna biżuteria wykonana przeze mnie (do wyboru).


Nagrody w przybliżeniu:


Premo! z serii Sculpey kolor BEIGE 57g + 28g Sculpey III Silver.

Zestaw posypek do słodkich modelinowych wyrobów. + Miniaturowe owocki.

3 silikonowe formy do modeliny: kwiat, gałka loda, donut Mickey. + Wałek do modeliny.

Przyrząd do cięcia modeliny. + Stemple.

3 miniaturowe buteleczki. + 7 mini papilotek.

Miniaturowe sztućce i talerze z modeliny. + Cabochonsy.

Mini deska do krojenia do miniaturek. + Zestaw drewnianych baz do decoupage.

Porpolina do spękań decoupage. + Perłowe koraliki i bulion.

Kilka metrów wstążek. + 8 motek muliny.

Pióra, po 5szt. każdego koloru. + 10 charmsów.

50szt. bigli posrebrzanych. + Ogniwka posrebrzane, pozłacane i stare złoto, po 30szt. każde.

30szt. szpilek posrebrzanych 30mm. + 30szt. szpilek pozłacanych 30mm.

20szt. szpilek miedzianek 50mm. + 30szt. gwoździ stare złoto 25mm.

20szt. gwoździ pozłacanych 40mm. + 30szt. gwoździ posrebrzanych 30mm.

10szt. pozłacanych sztyftów z kulką. + 10szt. pozłacanych sztyftów płaskich.

10szt. posrebrzanych sztyftów płaskich. + 50szt. zatyczek silikonowych.

1 posrebrzana baza pierścionka. + 3 posrebrzane bazy broszek.

10szt. karabińczyków posrebrzanych. + 30szt. posrebrzanych przekładek.

20szt. posrebrzanych łapaczek żeńskich. + 20szt. posrebrzanych łapaczek męskich.

10szt. łapaczek żeńskich stare złoto. + 60szt. stoperów.


ZACHĘCAM DO ZABAWY!
NAPRAWDĘ WARTO!


piątek, 26 października 2012

Pokemonowa babeczka oraz JAK WYCENIĆ REKODZIELO



Wykonane całkowicie ręcznie, bez użycia foremek.

I stało się. Zostałam sama na stancji na weekend. Nie mam ani modeliny, ani drewnianych baz i lakieru, ani czegokolwiek co mogłoby mi w jakikolwiek sposób umilić ten czas. Kompletnie nie mam co ze sobą zrobić i nie jestem nawet w stanie opisać swojego rozgoryczenia.

W napadzie nudy, przeglądając bezmyślnie strony wpadłam na prześwietny post na blogu yadis. "JAK WYCENIĆ RĘKODZIEŁO?". Zgadzam się w 100% z tą Panią. A Wy? Polecam lekturę.

wtorek, 23 października 2012

Home, sweet home!

Dla niektórych przeprowadzka z małego miasteczka do dużego miasta jest swego rodzaju wyzwoleniem i o ile niektórzy duszą się w małej miejscowości tak ja duszę się tu - w Olsztynie. Czasami idąc z Brzezin na uczelnię i przyglądając się bagienkom, trawie, kolorowym, jesiennym drzewom w tle to myślę sobie, że jakby wyciąć te ogromne ulice i głośne samochody to mogłoby tu być nawet ładnie. Ale to nigdy nie będzie Olsztynek.
Dziś dla odmiany kilka zdjęć przedstawiających moje miasteczko rodzinne. Wszystkie zdjęcia (za wyjątkiem ostatniego) były wykonane tuż pod moim oknem.












LUDZIE! Ćwiczyłam na w-fie pierwszy raz od czterech lat! I'm a king! :)


poniedziałek, 22 października 2012

Czekoladowy donut

Szybki post, bo pomimo, iż zajęcia zaczynam dopiero o 15 to przede mną mnóstwo nauki przed dzisiejszymi konwersacjami z leksyką. Jeszcze zapewne kilka tygodni minie zanim całkiem wyzwolę się z tego stresu przed każdymi zajęciami...

Nie zapomniałam o konkursie! :) W weekend przygotowałam i sfotografowałam nagrody, a w kolejny postaram się już ostatecznie ogłosić konkurs :)



Wykonane całkowicie ręcznie, bez użycia foremek.

sobota, 20 października 2012

Pudełko ShinyBox V

Jeżeli ta notka zachęci Was do przystąpienia do projektu ShinyBox proszę, abyście rejestrowały się z powyższego linku. Dzięki temu - nie ukrywam - zdobędę punkty, które w przyszłym miesiącu będę mogła wymienić na kolejne darmowe pudełko :)

 


Na wstępie chciałam podziękować wszystkim, którzy chcąc przystąpić do projektu ShinyBox rejestrowali się z mojego linku referencyjnego. Gdyby nie Wy prawdopodobnie tego pudełka by nie było. Wymarzone 100 punktów na swoim koncie zobaczyłam w niedzielę w zeszłym tygodniu, więc już tydzień po premierze październikowego boxa. Pudełko pod drzwi mojego miejsca zameldowania podjechało we wtorek, ale dopiero wczoraj wieczorem po powrocie ze stancji je otworzyłam. Zaparło mi dech w piersiach. To NAJLEPSZE pudełko ze wszystkich pięciu jakie dotychczas otrzymałam. 


L'OCCITANE Mleczko do Ciała Masło Shea - zapewnia skórze gładkość i blask. Pięknie pachnie. 250ml produktu kosztuje 95zł, ja otrzymałam miniaturę 75ml, wartą 28,5zł.



L'OCCITANE Nawilżające Mydło Shea - Webena - 100% baza roślina z dodatkiem Masła Shea, nie wywołuje podrażnień. To produkt, który zarówno mnie, jak i Rafałowi podoba się najbardziej :) Produkt pełnowymiarowy, którego cena rynkowa wynosi 17zł za 100g.



DELIA Błyszczyk Active Calcium - to najsłabsza strona październikowego pudełka, ale nie narzekam, błyszczyk ładnie pachnie i na pewno będę używać :) Produkt pełnowymiarowy, którego cena rynkowa wynosi 9,9zł za 7ml.



DERMEDIC Żel wyszczuplający eliminujący cellulit - Przyspiesza degradację tłuszczu w tkankach, ujędrnia, napina, wygładza skórę i redukuje cellulit. Nie wierzę w magiczne działanie tego typu preparatów. Pomimo to uwielbiam ten żel. Nie oczekuję od niego efektu wyszczuplenia, będzie mi służył jako pachnący żel do ciała :) Produkt pełnowymiarowy, którego cena rynkowa wynosi 99zł za 200g.



DERMEDIC Żel pod prysznic eliminujący cellulit - doskonale myje, poprawia elastyczność i witalność skóry. Podobnie jak wyżej. Nie oczekuję od niego wyszczuplenia, będę go używać do mycia jako żel pod prysznic. Produkt pełnowymiarowy, którego cena rynkowa wynosi 39zł za 100g.



Reasumując: mamy 4 z 5 kosmetyków są pełnowartościowe, a po przeliczeniu cała wartość boxa to 193,4zł, a zdobyłam je całkowicie za darmo. Warto spróbować, prawda? 



Krótko przedstawię zasady: 
ShinyBox to pięknie zapakowane pudełko z pięcioma mini produktami kosmetycznymi, które zostaną do Ciebie wysłane za każde uzbierane 100 punktów.
100 punktów = 1 pudełeczko = 5 kosmetyków
    
Jak zbierać punkty? 
Polecasz stronę podając swój link referencyjny. Każda nowo zarejestrowana z Twojego linku użytkowniczka to 5 punktów, więc, aby otrzymać jedno pudełeczko wystarczy, że polecisz stronę dwudziestu osobom. Oprócz tego za samo uzupełnienie swojego profilu otrzymasz 20pkt.
Tak więc ja podaję swój link (rejestrując się z niego pomożesz mi w zbieraniu punktów) i zapraszam do zabawy i dalszego polecania strony rodzinie, znajomym itd.