wtorek, 31 stycznia 2017

Kosmetyczne rozdanie z iwos.pl

Dawno nie było u mnie cukierasków, prawda? :) Przybywam dziś do Was z kosmetyczną rozdawajką, której nagrody przygotował dla Was sklep Iwos.pl. Szczegóły oraz zasady uczestnictwa w dalszej cześci postu.
  
Baner do pobrania

sobota, 28 stycznia 2017

Liferia - styczeń 2017

To pudełeczko było bardzo niecierpliwie przeze mnie wyczekiwane. Obserwowałam Liferię od początku jej istnienia na polskim rynku box'ów i od początku też robiłam maślane oczy na jej zawartość. Radośnie zacierałam łapki, że w końcu pojawił box, który ma potencjał i zdaje się być świetną alternatywą dla coraz słabszych zawartości wiodących box'ów. Po trzecim z rzędu znakomitym pudełku w końcu się skusiłam i na początek wykupiłam 3-miesięczny pakiet. I przebierałam nóżkami z niecierpliwości już od poniedziałku a doczekałam się dopiero czwartkowego wieczoru.
  

wtorek, 24 stycznia 2017

Party Time, czyli karnawał z ShinyBox

Wracam do Was po ciężkim tygodniu zawalonym nauką i zakończonym zaliczeniem wszystkich egzaminów semestralnych. Początek tego tygodnia, pomijając telefon od mechanika i kwotę naprawy auta jaką nam zaśpiewał, zaczął się bardzo miło. W poniedziałkowy poranek kurier dostarczył mi najnowszy, styczniowy ShinyBox, a parę godzin później odwiedził mnie kolejny kurier z paczuchą pełną kosmetyków do testowania, którego efekty będziecie stopniowo poznawać czytając mojego bloga :) Dziś też oczekuję listonosza, a żeby sobie te oczekiwanie umilić przybywam do Was z postem w ulubionej kategorii - box'y subskrypcyjne. Wiecie najlepiej jak bardzo uwielbiam pisać o box'ach :)
  
  
Przyznam szczerze, że nie żyłam tym box'em tak jak poprzednimi. Widziałam wstępne zapowiedzi, ale postanowiłam nie rozkminiać i co będzie to będzie. A że karnawał to iście pstrokaty czas, nie nastawiałam się na fajerwerki, bo pstrokatość akceptuję tylko w formie design'u mojego bloga :D Styczniowa edycja ShinyBox ma swoje dobre i złe strony, ale powiem Wam z ręką na sercu (tak! w końcu to powiem!) - nie jest najgorzej i jestem z niego zadowolona na pewno bardziej niż z dwóch poprzednich edycji. O zawartości, jej dobrych i złych stronach przeczytacie w dalszej części posta :)

wtorek, 17 stycznia 2017

Podkład: Rimmel Match Perfection

Witajcie kochani! Dziś przybywam do Was z recenzją kolejnego produktu, który znalazł się w gronie grudniowych pustaków. Tym razem kolorówka i rodzaj produktu, bez którego nie potrafię się obejść. Podkłady stostuję zawsze, nawet kiedy nie wykonuję pełnego makijażu. Byle tylko zakryć niedoskonałości, wyrównać koloryt i nadać zdrowego wyglądu cerze. I przede wszystkim w podkładach lubię przebierać. Wprawdzie zawsze mam w swoich kosmetycznych zbiorach ulubiony, sprawdzony podkład, ale odwiedzając drogerię oprócz niego zawsze wybieram jeszcze jakiś inny, którego wcześniej nie stosowałam. Tym razem trafiło na Rimmel Match Perfection, na którego zasadzałam się już od dłuższego czasu. Czy produkt się sprawdził i trafił do grona moich ulubieńców?

sobota, 14 stycznia 2017

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Nivea

Lecimy z kolejnym wydenkowanym w grudniu produktem. Tym razem jest to produkt do demakijażu oczu: dwufazowy płyn Nivea. Produkt, który u jednych się sprawdzi, inni powinni go unikać. Używając tego produktu początkowo należałam do grupy pierwszej, jednak na skutek zmian typu mojej cery dołączyłam do grupy drugiej. Szczegóły w dalszej części posta.

wtorek, 10 stycznia 2017

Jałowcowy balsam do włosów Bania Agafii

Dziś parę słów na temat bohatera grudniowego denka. Jałowcowy balsam do włosów babuszki Agafii zakupiłam parę miesięcy temu, kiedy niewinnie jeszcze nasilił się u mnie proces wypadania włosów i to właśnie ta etykieta "przeciw wypadaniu włosów" zachęciła mnie do zakupu. Jak się sprawdził? Zapraszam do dalszej części posta.

sobota, 7 stycznia 2017

Denko: grudzień 2016

Czas już ostatecznie rozliczyć się z minionym rokiem. W końcu pustaki wylądują w koszu, a ja mam dla Was post ze zużyciami grudnia. Ostatnie denko w 2016 roku jest olbrzymie, bo liczy sobie ok. 40 elementów  :) Zapraszam!
 

wtorek, 3 stycznia 2017

Wishlista 2017

Jak tam kochani po Sylwestrze? Żyjecie? Ja powolutku szykuję dla Was ostatnie denko z 2016 roku, a dziś zapraszam do luźnego wpisu, czyli wishlisty, jaką przyszykowałam sobie na nowy 2017 rok. Nie obiecuję sobie realizacji wszystkich zachcianek, bo wiadomo jak to w życiu bywa z pojawiającymi się co i rusz nieprzewidzianymi wydatkami. Niemniej jakiś tam plan przeznaczenia pewnej sumy na przyjemności jest zarysowany :)