czwartek, 6 lipca 2017

Zakupy w Rosegal część 1

Cześć! Ostatnio jestem nieobecna na blogu, za co bardzo Was przepraszam! Przeprowadzka, sprzątanie tego co pozostawili po sobie poprzedni najemcy, mnóstwo przedślubnego załatwiania a w międzyczasie pisanie recenzji bieżących współprac sprawiają, że nie mam zbyt wiele wolnego czasu. Posty mam zaplanowane na półtora miesiąca w przód, coby przez moją tymczasową niedyspozycję nie wiało tu pustką. Jedynie komentarze lub moje odpowiedzi na nie mogą publikować się z lekkim opóźnieniem. Po ślubie obiecuję poprawę i nadrobię wszystkie zaległości :)
   
                        
Dziś zapraszam Was na prezentację pierwszej części moich zakupów z Rosegal. Niestety i tym razem moje zamówienie zostało podzielone na dwie części, z czego na wysyłkę tej drugiej czekałam cały miesiąc. Wciąż czekam na dostawę drugiej paczki, dlatego dziś przybywam do Was z tym, co do mnie już dotarło. A jest tego całkiem sporo i powiem Wam, że wyjątkowo jestem z tych zakupów bardzo zadowolona :)
            

    
Rzęsy, rzęsy i jeszcze raz rzęsy! Grzechem byłoby nie skorzystać z tak bogatej oferty różnego rodzaju sztucznych rzęs. Wizualnie prezentują się podobnie do rzęs Ardell: są miękkie, delikatne i na cienkim, przeźroczystym pasku. Nie miałam jeszcze możliwości przetestowania, ale z pewnością dam Wam w przyszłości znać jak się sprawują. Kupicie je kolejno: klik1, klik2, klik3, klik4, klik5, klik6, klik7, klik8.
    


         
Tym razem nie skupiałam się jedynie na urodowej kategorii. W koszyku wylądowały przeurocze arbuzowe skarpetki. Arbuzy są teraz w modzie i ja również przepadłam na ich punkcie Ostrzegam, że to bardzo mały rozmiar; całe szczęście mam niedużą stópkę :) Do mojej kolekcji kubków trafił wesoły kubeczek, wielkości filiżanki. W sklepie można kupić do kompletu smutną wersję. Z myślą o lecie postawiłam również na nową torebkę. Zorientowałam się niedawno, że nie mam żadnej małej torebki na portfel, telefon i chusteczki a ta z frędzlami od razu wpadła mi w oko.
    
Skarpetki: klik9
Kubek: klik10
Torebka: klik11
   

A przy okazji zakupów możemy obecnie skorzystać z poniższych kuponów rabatowych:
  
1. Over $31.00, save $4.00; Over $54.00, save $7.00; Over $101.00, save $13.00; Over $162.00, save $21.00: 1706JPwom
2. Over $39.00, save $5.00; Over $54.00, save $7.00; Over $77.00, save $10.00: 1706JPdre
               
♥  

Wpadło Wam coś w oko?
  
Pozdrawiam,

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Są jeszcze słodsze w pandy, dopiero dziś je odkryłam :)

      Usuń
  2. O cholerka! Przeurocze skarpeteczki kochana! A ten wianuszek dodaje wszystkiemu uroku ^^ Ah... ta torebka nas powaliła na kolana. Od dawna szukałyśmy czegoś podobnego :) Musimy sobie podobną sprawić, tylko w innym kolorze. Co do kubeczka, to także przeuroczy :) A no i najlepsze! Rzęsy ^^ O nich to chyba nic nie musimy mówić, mówią wszystko za siebie :3 Buziaki ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem czemu nikomu ten kolor nie odpowiada? Czy on już jest niemodny i jestem nie w temacie? ;D

      Usuń
  3. Rzęsy *_* no uwielbiam sztuczne rzęsy. Skarpetki i kubek po prostu słodkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Jestem ciekawe jak się sprawdzą :)

      Usuń
  4. Same dobroci wygrzebałaś z czeluści tego chińczyka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, fakt! Miałam wyjątkowe szczęście :P

      Usuń
  5. Jakie fajne rzęski <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy. Kubek i skarpetki to bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.