wtorek, 4 lipca 2017

Cetaphil DA Ultra: krem intensywnie nawilżający

Moim noworocznym postanowieniem w zakupowej wishliście był wybór dermokosmetyków do pielęgnacji skóry atopowej. Wśród nich obok m.in. Biodermy i Cerkopilu, które już testuję znalazł się Cetaphil - bohater marcowego denka. Krem intensywnie nawilżający DA Ultra to właściwie balsam do pielęgnacji ciała i twarzy, natomiast ja stosowałam go jako krem do rąk, bo to właśnie prawa dłoń dotknięta jest egzemą. Jak sobie poradził?
 

Info od producenta: Specjalistyczny dermokosmetyk, intensywnie nawilżający oraz uzupełniający brakujące w skórze lipidy. Jego 24-godzinne działanie zostało udowodnione badaniami klinicznymi. Rekomendowany przez dermatologów na całym świecie do pielęgnacji nawet najbardziej wymagającej skóry.
  
Skład: Aqua (Purified Water), Glycerin, Hydrogenated Polyisobutene, Cetearyl Alcohol (and) Ceteareth-20, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Butyrospermum Parkii (shea Butter), Tocopheryl Acetate, Cyclopentasiloxane, Sodium PCA, Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Panthenol, Sodium Polyacrylate, Farnesol, Stearoxytrimethylsilane (and) Stearyl Alcohol, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Citric Acid, Sodium Hydroxide.
         
       
Produkt zamknięty jest w niewielkiej tubce o pojemności 85g, a kosztuje niemało, bo w aptece zapłaciłam za niego 40zł. O ile do nawilżania dłoni nie potrzeba go dużo i cenę można przeboleć, tak jeżeli ktoś ma większe obszary na ciele pokryte atopowymi zmianami wychodzi już trochę drogo. Krem zamykany jest na "click", który zbyt mocno się zatrzaskuje. Dostanie się do kremu wymaga trochę poszarpania się z zamknięciem. 
  
Sam krem jest bezzapachowy a jego konsystencja jest przyjemnie lekka i łatwo się rozprowadza. I nawilża! Oj, nawilża! Jego ultra nawilżające właściwości czuć już w pierwszym kontakcie z produktem. Krem bardzo szybko się wchłania a dłonie są dogłębnie nawilżone bez tłustej powłoczki i uczucia lepkich rąk.
  
I tu pozwolę sobie wtrącić jak obecnie przebiega moja egzema: rano budzę się z silnie swędzącymi pęcherzykami po wewnętrznej stronie dłoni, które zwykle szybko rozdrapuję, bo nie sposób się powstrzymać, tak silny jest to świąd. Rozdrapane miejsca szybko zmieniają się w suchą skorupę, która pęka pozostawiając bolesne, piekące rany. Leczenie dermatologiczne sprowadza się tylko do stosowania maści, której też nie mogę stosować często i długotrwale ze względu na rozwijającą się oporność bakterii w tego typu schorzeniach. W związku z tym po zaleczeniu atopowej zmiany muszę jak najdłużej utrzymać ten stan regularnie pielęgnując i nawilżając skórę dłoni. Czegokolwiek bym nie stosowała - egzema wraca w bardzo krótkim czasie. 

A teraz uwaga! Przez cały okres stosowania kremu Cetaphil egzema nie wróciła. Zero pęcherzyków, zero swędzenia, zero pieczenia - cudo! To chyba najlepszy dowód na to, że ten krem na prawdę intensywnie nawilża. Nie bez powodu zresztą polecają go dermatolodzy. Co prawda nie żałowałam go sobie i stosowałam prawie po każdym umyciu dłoni, aby mieć pewność, że moje dłonie są nawilżane i chronione. Kiedy krem się skończył i wróciłam do "zwyklaka" atopowa zmiana na dłoni wróciła, jednak szybko przerzuciłam się na inny dermokosmetyk, który póki co daje radę. 

Cetaphil trafia na listę moich ulubieńców, tym bardziej, że jego zastosowanie jest znacznie szersze. Dermatolodzy polecają go jako krem do twarzy przy wysuszającej kuracji przeciwtrądzikowej, krem pod oczy dla posiadaczy wysuszonej i skłonnej do zmarszczek skóry, można go stosować na całe ciało w tym powieki (na których u mnie również pojawiają się atopowe zmiany). Jest wart każdej złotówki.
   
     
♥  
       
Czy marka Cetaphil jest Wam znana?
Dajcie znać jakie są Wasze opinie!
  
Pozdrawiam,

10 komentarzy:

  1. Ojej muszę wypróbować ten krem, mam coś podobnego jak Ty, tylko nie na skórze dłoni tylko na rękach, karku i nogach :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję! Nikomu nie życzę męczenia się z egzemą.

      Usuń
  2. Stosuję go z maściami na trądzik. Cudownie nawilża ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama żałuję, że go nie odkryłam, kiedy walczyłam z trądzikiem i miałam ciągle przesuszoną skórę od maści :)

      Usuń
  3. Kojarzę markę ale nigdy nie stosowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli będziesz potrzebować fest nawilżenia to szukaj w aptekach właśnie tego kremu :)

      Usuń
  4. Znany i lubiany w mojej rodzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sądziłam, że egzema to taka okrutna i ciężka do wyleczenia choroba. Współczuję i życzę uporania się z tym świństwem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Egzema to paskudztwo, nikomu nie życzę.

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.