sobota, 22 lipca 2017

Revers, czyli kosmetyki na każdą kieszeń

Jakiś czas temu otrzymałam paczuszkę z kosmetykami od Revers Cosmetics. Marka jest mi znana z czasów szkolnych, kiedy to z racji mocno ograniczonego budżetu w postaci comiesięcznego kieszonkowego zawsze wybierałam kosmetyki z niższej półki cenowej, a produkty Revers mieszczą się zwykle w kwocie nieprzekraczającej 10zł za sztukę. Dziś prawdopodobnie tych kosmetyków sama bym nie kupiła, dlatego cieszę się, że miałam okazję przetestować kilka nowości od Revers i przekonać się czy niska cena = niskiej jakości.
   

czwartek, 20 lipca 2017

Zakupy w Rosegal część 2

W końcu mogę pokazać Wam resztę majowego zamówienia z Rosegal, gdyż po długim oczekiwaniu w zeszłym tygodniu dotarła do mnie ostatnia rzecz. Dziś kategoria urodowa, bo i tym razem nie mogłam odmówić sobie kilku zestawów pędzli do testów. A trafiły mi się same perełki. Zobaczcie same :)
   

wtorek, 18 lipca 2017

3 x TAK: kosmetyki, które się sprawdziły cz.1

Seria postów 3xNIE powoli zaczyna się zadomawiać na blogu, natomiast dziś zapraszam Was na bliźniaczy post, który zapoczątkuje serię postów, o kosmetykach które się sprawdziły. 3xTAK to seria minirecenzji o miniaturowych produktach lub niedużych produktach pełnowymiarowych, które zdały egzamin. Na pierwszy ogień idzie kolorówka, a dokładniej kilka fajnych produktów, które wyselekcjonowałam sobie z paczuszki do testów od drogerii Estrella.
  

sobota, 15 lipca 2017

“Żelowe” pazurki bez lampy z Maga Lab

Lato to najlepszy czas, aby poświęcić szczególną uwagę naszym dłoniom, stopom i paznokciom. Wprawdzie tegoroczne lato póki co nie popisało się słoneczną pogodą i ciepłymi dniami, w każdym razie pozbyliśmy się już na dobre płaszczy, rękawiczek i krytych, ciężkich butów. Dziś post zarówno dla lakieromaniaczek, jak i lakierowych leniuchów, którzy nie lubią tracić czasu na schnięcie lakieru, aby po kilku godzinach przyuważyć odprysk na jednym z nich. Maga Lab to lakiery z kategorii “gel effect”. Jesteście ciekawe jak się sprawdziły?
  

czwartek, 13 lipca 2017

Zakupy w Zaful.com

Prezentowane dziś zakupy w Zaful były poczynione pod koniec maja. Niestety i w tym przypadku podzielono je na dwie części. O ile pierwsza część z większością produktów dotarła już na początku czerwca, tak sukienkę wysłano dopiero po miesiącu a dotarła na początku lipca. O ile długie oczekiwanie na dostawę paczek z zagranicy nie stanowi dla mnie problemu, tak długie oczekiwanie na wysyłkę bez informacji o jej opóźnieniu uważam za niestosowne i tu firma ma u mnie minus. Zapraszam do prezentacji całkiem fajnej zawartości moich paczek.
    

wtorek, 11 lipca 2017

Lavera Hydro Effect Serum

Wiem, powtarzam się, ale sera są jednym z moich ulubionych etapów pielęgnacji. Są niesamowicie mocno skoncentrowane a co za tym idzie wydajne. Dodatkowo znakomicie wspomagają codzienną pielęgnacje, stosowaną pod krem. Obecnie stosuję dwa różne sera: na dzień i na noc a dziś przedstawię Wam szczegółowo bohatera mojego porannego rytuału pielęgnacyjnego. Poznajcie serum Hydro Effect od Lavera
   

sobota, 8 lipca 2017

Fitomed: maseczka antyoksydacyjna i płyn lawendowy

Po pozytywnym pierwszym spotkaniu z produktami marki Fitomed zapragnęłam więcej (recenzja serum nawilżającego i odżywczego kremu pod oczy - KLIK). Co prawda w pierwszej kolejności miałam ochotę na kolejne serum, jednak z racji, że stosuję obecnie już dwa postanowiłam nieco dokładniej przyjrzeć się ofercie Fitomed i w ten oto sposób trafiłam na dwie perełki: maseczkę antyoksydacyjną oraz płyn lawendowy do twarzy. Zapraszam na recenzję :)
    

czwartek, 6 lipca 2017

Zakupy w Rosegal część 1

Cześć! Ostatnio jestem nieobecna na blogu, za co bardzo Was przepraszam! Przeprowadzka, sprzątanie tego co pozostawili po sobie poprzedni najemcy, mnóstwo przedślubnego załatwiania a w międzyczasie pisanie recenzji bieżących współprac sprawiają, że nie mam zbyt wiele wolnego czasu. Posty mam zaplanowane na półtora miesiąca w przód, coby przez moją tymczasową niedyspozycję nie wiało tu pustką. Jedynie komentarze lub moje odpowiedzi na nie mogą publikować się z lekkim opóźnieniem. Po ślubie obiecuję poprawę i nadrobię wszystkie zaległości :)
   
                        
Dziś zapraszam Was na prezentację pierwszej części moich zakupów z Rosegal. Niestety i tym razem moje zamówienie zostało podzielone na dwie części, z czego na wysyłkę tej drugiej czekałam cały miesiąc. Wciąż czekam na dostawę drugiej paczki, dlatego dziś przybywam do Was z tym, co do mnie już dotarło. A jest tego całkiem sporo i powiem Wam, że wyjątkowo jestem z tych zakupów bardzo zadowolona :)

wtorek, 4 lipca 2017

Cetaphil DA Ultra: krem intensywnie nawilżający

Moim noworocznym postanowieniem w zakupowej wishliście był wybór dermokosmetyków do pielęgnacji skóry atopowej. Wśród nich obok m.in. Biodermy i Cerkopilu, które już testuję znalazł się Cetaphil - bohater marcowego denka. Krem intensywnie nawilżający DA Ultra to właściwie balsam do pielęgnacji ciała i twarzy, natomiast ja stosowałam go jako krem do rąk, bo to właśnie prawa dłoń dotknięta jest egzemą. Jak sobie poradził?
 

sobota, 1 lipca 2017

Denko: czerwiec 2017

Ten post publikuje się z automatu. Pisałam go na bieżąco przez cały miesiąc a fotografowałam dwa dni temu. Dziś przeprowadzam się ze stancji do nowo wynajętego mieszkania. Nie wiem kiedy będę miała podłączony internet, dlatego zaplanowałam kilka postów wprzód coby tu pustką nie wiało :) Wybaczcie, jeżeli w związku z tym Wasze komentarze zostaną zaakceptowane nieco później niż zwykle. W tym miesiącu byłam bardzo zdeterminowana do zużywania kończących się produktów. Zawsze to mniej rzeczy do przeprowadzki :) Zapraszam na czerwcowe denko.