sobota, 10 czerwca 2017

Bioderma Atoderm: kojący balsam emolientowy

Po recenzji kremu do rąk z linii Bioderma Atoderm przychodzę do Was z produktem przeznaczonym do pielęgnacji atopowej skóry całego ciała, łącznie z twarzą. Z racji tego, że moja egzema przebiega od dłuższego czasu w sposób łagodny i ogranicza się tylko do jednej dłoni i górnej, lewej powieki stosowałam go głównie jako krem do rąk. Oczywiście pozwoliłam sobie kilkukrotnie zastosować balsam na całe ciało oraz twarz, aby obiektywniej odnieść się do niego, jednak głównie skupiłam się na zaognionym fragmencie skóry, bo to jemu właśnie balsam ma przynieść ulgę. Jakie są moje wrażenia?
 

Opis producenta: Kojący balsam emolientowy wzbogacony o działanie przeciwświądowe, odbudowujące ochronną barierę skóry i zapobiegające podrażnieniom. Do codziennej pielęgnacji skóry bardzo suchej, podrażnionej oraz atopowej oraz jako uzupełnienie terapii kortykosteroidami.
       
Skład: Aqua/Water/EAU, Glycerin, Mineral Oil (Paraffinum Liquidum), Helianthus Annus (Sunflower) Seed Oil, Behenyl Alcohol, Sucrose Stearate, Canola Oil, Tocopherol, Mannitol, Xylitol, Rhamnose, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Pentylene Glycol, Beta-sitosterol, Zinc Gluconate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Niacinamide, Palmitamide MEA, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Sodium Lauroyl Lactylate, Ceramide NP, Polysorbate 60, Sorbitan ISO-01X8103SF502 Stearate, Ethylhexylglycerin, Ceramide AP, Phytoshingosine, Cholesterol, Carbomer, Ceramide EOP, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Citric Acid. [BI 669]
         
    
Bohater dzisiejszego posta występuje w trzech pojemnościach: tubka 75ml lub 200ml oraz butelka 500ml. Dostępność w aptekach, drogeriach Hebe oraz Superpharm w cenach kolejno: ok. 30zł, 65zł, 75zł. Jestem posiadaczką tej największej butli, która zakończona jest wygodną pompką. Jak podaje producent balsam należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia.
     
Pod względem zapachu balsam wypada lepiej od kremu do rąk z tej samej linii. Oszczędzono mu kompozycji zapachowych i tym samym skład pozbawiony jest potencjalnych alergenów, których skóra atopowa nie lubi.  Formuła jest trochę jakby mokra, nawodniona, a jednocześnie niepłynąca. Konsystencja balsamu przypomina treściwe mleczko. Wmasowywanie go w ciało to sama przyjemność, ponieważ produkt gładko sunie po skórze. Wchłania się dość długo i pozostawia na skórze nietłustą, aczkolwiek wyczuwalną powłokę, jakby barierę ochronną.
 
          
Pierwszym zaobserwowanym przeze mnie plusem jest to, że balsam znacznie redukuje potrzebę rozdrapywania skóry. Irytujący świąd został złagodzony a piekąca od drapania skóra ukojona. Oczywiście muszę zaznaczyć, że balsam nie wyleczył moich problemów. To nie lek, a kosmetyk pielęgnacyjny wspomagający leczenie. Nocą egzema lubi nawracać co daje mi w kość każdego poranka, natomiast Atoderm Intensive Baume łagodzi te objawy i cudownie koi. Produkt dogłębnie nawilża i o ile krem do rąk Atoderm Mains & Ongles nie poradził sobie ze skorupą tworzącą się po rozdrapaniu pęcherzyków na dłoni tak balsam podołał zadaniu. Choć pęcherzyki nawracają, swędzą i są rozdrapywane niekiedy do krwi to balsam skutecznie zapobiega ich przemianie w pękającą skorupę.
 
Produkt zastosowałam również z ciekawości kilkukrotnie na ciało oraz na twarz, chociaż nie są dotknięte atopią. Zdecydowałam się przetestować balsam pod kątem oddziaływania na delikatną skórę twarzy. Produkt jest dość treściwy. Nie pozostawia wprawdzie cery tłustej i błyszczącej, natomiast trzeba dać mu więcej czasu na wchłonięcie, jeżeli stosujemy go rano przed wykonaniem makijażu. Skóra mojej twarzy przyjęła go bardzo dobrze i obyło się bez wyprysków. Obawiałam się, że może być komedogenny, jednak całe szczęście nie zapchał moich porów i nie wpłynął niekorzystnie na stan mojej cery. Nie stosowałam go jedynie na atopową powiekę, ponieważ bałam się zastosować go w okolicach oczu.

♥  
      
   
♥  
     
Znacie produkty Biodermy?
Dajcie znać jakie jeszcze produkty polecacie!
  
Pozdrawiam,

12 komentarzy:

  1. Tego balsamu jeszcze nie miałam. Fajnie, że pomaga twoim rączkom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam koleżankę z egzemą i wiem co to za paskudztwo. A kasy przy tym wydaje się co nie miara.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, zgodzę się z tym. Produkty dla atopowców do najtańszych nie należą.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cóż, takie są ceny produktów dla atopowców i nic na to nie poradzimy. Też nad tym ubolewam, ale kiedy się cierpi na egzemę to wyda się każdą kwotę dla ulgi.

      Usuń
  4. Krem do rąk z poprzedniego posta używałam i był dla mnie rewelacyjny, choć ja nie mam problemów z AZS. Tego balsamu jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro lubisz produkty Biodermy i podobał Ci się tamten krem do rąk to może warto wypróbować linię Hydrabio? :)

      Usuń
  5. Stosujemy go z naszym dwulatkiem. Niestety od urodzenia walczymy z AZS a produkty Bioderma bardzo lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutne patrzeć jak maluszek cierpi :( Szczerze współczuję i cieszę się, że i Wam Bioderma pomaga :)

      Usuń
  6. Takie duże opakowanie stosowane tylko do rąk starczy ci na dobrych parę miesięcy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Szkoda, że mogę go stosować tylko przez 6 miesięcy :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.