wtorek, 14 marca 2017

Recenzja Kawaii Box + GIVEAWAY

こんにちは!

Konnichiwa! Moje ciepłe uczucia do box'ów subskrypcyjnych nie uległy zmianie. Regularnie widujecie u mnie box'y kosmetyczne, a pojawiały się tu zanim jeszcze mój blog stał się blogiem typowo urodowym. Był już box z pocztówkami i pudełko z japońskimi słodyczami. Dziś przybywam do Was z nowością na tym blogu. Poznajcie bliźniaczą subskrypcję Japan Candy Box'a. Przedstawiam Wam Kawaii Box :)
  

Kawaii Box to przeurocza subskrypcja dla miłośników japońskiej kultury i stylu kawaii i świetna odskocznia od codziennej, polskiej szarości prosto w świat kolorów. Zamówienie takiego box'a to prosta sprawa. Na stronie Kawaii Box (click) w zakładce Subscribe wybieramy interesującą nas formę subskrypcji - comiesięczna subskrypcja lub pakiet na 3, 6 lub 12 miesięcy. Przy tej ostatniej opcji jedno pudełko mamy gratis. Koszt takiego box'a to niecałe 20 dolarów, co dla Polaka jest raczej sporym wydatkiem przy obecnym kursie dolara. 
  
  
Co taki box zawiera? Znajdzie się coś użytecznego, coś mniej użytecznego i coś słodkiego. Przede wszystkim Kawaii Box wręcz kipi różem, pastelami i cukierkowością. Zapraszam do zapoznania się z całą zawartością box'a krok po kroku :)
      
   
   1. Sanrio Characters Socks
  
    
Pierwszym i chyba najbardziej urzekającym produktem są słodkie, mięciutkie, ciepłe skarpety. Z racji tego, że stopa stopie nierówna umieszczenie takich skarpetek w zawartości boxa było dość odważnym posunięciem. Rozmiar, który mi się trafił to 23-25cm. Nie wiem na ile jest to rozmiar uniwersalny, niemniej na moje małe stopy będzie w sam raz. Zostawię sobie je na chłodną jesień :)
  
    
2. Heart Donut Keychain
  
    
Wykonany z miękkiej, super-lekkiej pianki pączek w kształcie serca. Oczywiście różowy, z polewą przypominającą Fimo Liquid i pastelową posypką. Dla mnie wielkiego wow nie ma, bo takiego pączka mogłabym wykonać sobie sama :) Jednak skoro już jest to towarzyszy już moim kluczom.
  
    
3.  San-X Jinbei-San Whale Plush
  
  
Przeuroczy wielorybi pluszak. Nieduży, mieszczący się w dłoni, zawieszony na złotym, kulkowym łańcuszku. Z pewnością ucieszyłby niejedną dziewczynkę dopięty do piórnika lub plecaka. U mnie prawdopodobnie będzie dyndał w samochodzie na lusterku :)
   
     
4. Harajuku Kawaii Pin
    
  
To produkt, który najmniej mi się podoba z zawartości całego boxa, bo zamiast być słodki jest po prostu brzydki. Nie wiem co z tym począć bądź też komu to oddać. Póki co przypinka leży jeszcze w pudełku i czeka na swoje 5 minut.
  
    
5. Sweet Sweet Nail Stickers
    
  
Na widok tych naklejek z pewnością ucieszyłabym się jakieś 10 lat temu, kiedy byłam w gimnazjum. Dziś już niekoniecznie ozdobiłabym nimi paznokcie. Prawdopodobnie oddam go jednej z moich uczennic, która właśnie przechodzi przez okres pierwszego zauroczenia lakierami. 
  
   
6. Peko X Sanrio Characters Chocolates
   
    
Bez odrobiny słodyczy to pudełko byłoby wybrakowane. W dodatku spadło mi z nieba, kiedy byłam na "słodyczowym głodzie". Zaraz po sfotografowaniu dorwałam się do tych przesłodkich różowych czekoladek z japońskimi buźkami. Smak czekolady nie był wprawdzie z najwyższej, ale i tak smacznie ^^
    
    
7. Neko Paw Sticky Bookmarks
  
  
Jednorazowe zakładki do książek w formie pliku samoprzylepnych karteczek. Zdecydowanie bardziej estetyczne rozwiązanie niż te znane nam oczojebne z polskich sklepów biurowych :D Opakowanie zawiera 5 kocich łapek w formie dość pokaźnych plików. Przyda się i na długo wystarczy.
     
    
8. Tohato Caramel Corn
   
             
Te chrupki nie są dla mnie nowością. Miałam już okazję posmakować je w zeszłym roku, ponieważ trafiły mi się w Japan Candy Box'ie. Fajne połączenie zwykłych chrupek kukurydzianych, słodkiego karmelu i słonego posmaku.
  
    
9. Lazy Polar Bear Pen
  
    
Różowy słodziak do pisania. Długopis jest super cienki i żelowy. Niestety ciężko się nim pisze, bo leniwy miś na jego czubku bardzo obciąża dłoń. W praktyce bardziej gadżet niż użyteczny produkt.
  
    
10. Kawaii Smiles Sticker Sheet
   
    
Kiedyś chomikowałam takie naklejki, taśmy, pieczątki i wszystko czym można ozdobić pocztówkę, aby wywołała uśmiech u adresata. Gdyby nie kolejne podwyżki usług naszej poczty zapewne dalej bawiłabym się w Postcrossing i bardzo bym się z tych naklejek ucieszyła. Chociaż są przeurocze oddam je zapewne komuś :) 
  
    
11. Secret of Princess DIY Korean Jewelry Set
   
    
Jak wiecie sama tworzę biżuterię w przeróżnych technikach i kiedyś tylko tej dziedzinie poświęcony był ten blog. Ten zestaw do tworzenia biżuterii to słabej jakości plastikowe perełki skierowane bardziej do młodszej grupy wiekowej. Nie wykorzystam ich i trafią zapewne do kogoś w wieku szkolnym.
   
     
❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ 
  
Swoje pudełko otrzymałam dzięki uprzejmości zespołu Kawaii Box, jednak nie wpłynęło to w żaden sposób na treść tego posta. Na przesyłkę czekałam wyjątkowo krótko, bo dotarła do mnie już po tygodniu od nadania. Tym razem listonosz dostarczył mi pudełko bez marudzenia do rąk własnych. Na początku roku wypowiedziałam mu wojnę, zgłosiłam kilka skarg i wygrałam z jego lenistwem :) 

Wybaczcie, że nie pokazałam Wam kartonika, niestety nie przeżył podróży. Paczka dotarła do mnie zmiażdżona i ponadrywana w kilku miejscach, zapakowana w sprasowaną folię z pieczątką "Przesyłka nadeszła z zagranicy w stanie uszkodzonym". Całe szczęście zawartość nie była ani wybrakowana, ani zniszczona. 
  
Co myślę o tym pudełku? Nie jest dla mnie i lepiej odnalazłam się w konsumowaniu zawartości słodyczowego boxa w zeszłym roku. Myślę, że jestem po prostu na takie gadżety za stara i choć są przesłodkie to niekoniecznie użyteczne. Na pewno sprawiłyby przyjemność dziecku, ale i miłośnicy kawaii zapewne znajdą tu coś dla siebie.
     
❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ 
   
    
GIVEAWAY!

Wygraj pudełeczko Kawaii Box!

Aby się zgłosić wystarczy spełnić chociaż jeden warunek spośród 13 wymienionych w aplikacji poniżej. Oczywiście im więcej spełnionych warunków tym więcej losów i większa szansa na wygraną. Nie trzeba mieć bloga, aby się zgłosić moi drodzy :) A zgłaszamy się w poniższej słodko-różowej aplikacji. Kawaii Box losowo wybierze zwycięzce, z którym skontaktuje się e-mailowo, aby ustalić adres do wysyłki jednego subskrypcyjnego pudełka :)


a Rafflecopter giveaway
  
Pozdrawiam,

18 komentarzy:

  1. Jakie słodkości! :D
    Pewnie sama bym tego nie zamówiła, ale zawsze warto wziąć udział w zabawie, zwłaszcza, że uwielbiam takie słodkie pierdółki! Kawaii! :D <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że warto! Szczególnie, że sama wysyłasz pocztówki, a w takich box'ach często trafiają się taśmy i naklejki, czyli raj dla postcrossera :)

      Trzymam kciuki :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W takim razie konkurs też jest dla Ciebie :P

      Usuń
  3. WOW! WOW! I JESZCZE RAZ WOW! <3 Świetnie wyglądają te produkty ^^ Uwielbiamy takie kawaii rzeczy nie tylko za uroczy wygląd, a i za kreatywność producenta :) Naklejki przecudne! <3 Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Azjatom kreatywności nigdy nie brakuje :D

      Usuń
  4. Bardzo fajny ten box :) Taki uroczy pewnie wywołałby zachwyt u mojej siostrzenicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością :) Ja sama część rzeczy przekażę najmłodszemu rodzinnemu pokoleniu :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Prawda? Weź udział w konkursie! Może uda Ci się zgarnąć taki box :)

      Usuń
  6. Niezbędnik każdej gadżeciary :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielorybiątko zdobyło moje serce :D <3 Ale kocie łapki też są słodziaszne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybka już dynda u mnie w samochodzie i jest przeurocza :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Japan Candy Box był o wiele bardziej słodki :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :)

Jeżeli w komentarzu zadałaś/eś jakieś pytanie, na które nie odpisałam - spróbuj ponownie, bo sama się często przyłapuje na tym, że po zaakceptowaniu komentarzy zapominam na nie odpowiedzieć lub kilka przeoczam.

Nie obraź się, jeżeli Twój komentarz nie został zaakceptowany. Przyczyną tego może być fakt wklejenia linka lub nadużywania wulgaryzmów. Nie chcę, aby ten blog był siedliskiem autoreklamy czy hejterstwa :)