wtorek, 28 marca 2017

PALMER'S: masło do ciała z olejkiem kokosowym

Kokosowa seria Palmer's chyba na stałe zadomowi się w mojej pielęgnacji. Szczególnie jesienią lub zimą, bo wtedy mam większe zapotrzebowanie na takie otulające aromaty. Dziś podzielę się z Wami moimi odczuciami odnośnie kolejnego testowanego produktu tej serii, a jest nim masełko do ciała o pysznym, kokosowym zapachu. Jest już na wykończeniu, więc nadszedł czas na recenzję :)
                               
             
Opis producenta: Masełko łączy w sobie składniki naturalne: olejek kokosowy, olejek monoi z płatków kwiatów gardenii tahitańskiej, olejek z orzechów makadamia, ekstrakt z dzikiej róży, ekstrakt z żeń-szenia, olejek ze słodkich migdałów, które rozpieszczają zmysły, zapewniają głębokie nawilżenie, wygładzenie i regenerację skóry całego ciała. Preparat bogaty w antyoksydanty spowalnia procesy starzenia się skóry. Masełko szybko się wchłania pozostawia skórę gładką i miękką, pachnącą naturalnym kokosem. (źródło: palmers.com.pl)

Skład: Aqua, Cocos Nucifera Fruit Extract, Urea, Isopropyl Palmitate, Propylene Glycol, Cocos Nuficera Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Stereate, PEG-100 Stereate, Stearic Acid, Dimethicone, Glycerin, Cetyl Alkohol, Bentonine,Theobroma Cacao Seed Butter, Stearyl Alkohol, Tocopheryl Acetate, Gardenia Tahensis Flower Extract, Prumus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Water, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Magnifera Indica Seed Butter, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Withania Somnifera Root Extract, Sine Adipe Lac, Palmitic Acid, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Pentylene Glycol, Decylene Glycol, 1,2-Hexanediol, Myristyl Alkohol, CI 77891, Parfum, Benzyl Benzoate, Benzyl Alkohol, Coumarin.
                
                                      
Masło umieszczono w klasycznym plastikowym, zakręcanym słoiczku. Design utrzymany jest w typowej dla serii Coconut Oil Formula kolorystyce. Etykieta i logo na niej zawarte prezentują się iście amerykańsko. Pojemnik jest nieduży i mieści w sobie 125 gram produktu, który dodatkowo zabezpieczono plastikową "zawleczką" z wtopioną nazwą marki. Całokształt mi się podoba i myślę, że przyciąga spojrzenia na półkach Hebe. Koszt masła, w zależności od miejsca, w którym chcecie je zakupić, waha się między 20 a 30zł.
                      
                                          
Masło pozbawione jest parabenów, ftalanów, olei mineralnych, glutenu, siarczanów i barwników. W składzie oprócz, jak sama nazwa wskazuje, olejku kokosowego znajdziemy również moc innych naturalnych składników, takich jak:
  • olejek monoi z płatków kwiatów gardenii tahitańskiej, 
  • witamina E, 
  • olejek ze słodkich migdałów, 
  • olejek z pestek winogron, 
  • olejek z orzechów makadamia, 
  • ekstrakt z dzikiej róży, 
  • ekstrakt z żeń-szenia, 
  • masło kakaowe.          
                    
Zapach niewiele różni się od recenzowanej paręnaście dni temu kuracji proteinowej. Jest może bardziej maślany, ale nadal przyjemny, słodki i intensywny. Nie drażni nozdrzy, nie jest za ciężki, za to jest trwały, wyczuwalny nawet następnego dnia. Konsystencja masła na pierwszy rzut oka wydaje się być gęsta i zbita, w praktyce okazuje się być bardzo kremowa. Produkt gładko się rozsmarowuje i pięknie się wchłania pozostawiając skórę nawilżoną, odżywioną i wygładzoną z widoczną błyszczącą otoczką. 

                       
Polubiłam się z kokosowymi produktami Palmer's Coconut Oil Formula i chcę więcej. Na okres wiosenno-letni wstrzymam się z nimi na rzecz czegoś lżejszego i bardziej orzeźwiającego, natomiast w chłodniejsze dni chętnie do nich powrócę i poznam inne produkty tej serii.  
                         
♥ ❤ 

♥ ❤ 
  
Znacie to masełko i markę Palmer's?
Kupilibyście?
    
Pozdrawiam,

16 komentarzy:

  1. Na kurację do włosów mnie skusiłaś a teraz znowu kusisz ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała seria zdaje się być kusząca :D

      Usuń
  2. Kiedyś chętnie spróbuję jak dorwę jakąś promocję. Standardowa cena zbyt wysoka jak na moje przyzwyczajenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem przyzwyczajona do tańszych maseł, ale żadne masło tego zapachu nie zastąpi :)

      Usuń
  3. Lubię wszystko co kokosowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niekoniecznie, ale ta seria jest bardzo zachęcająca :)

      Usuń
  4. Też wolę takie zapachy zimą. W ciepłe dni bardziej mnie męczą.
    Pozdrawiam, Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Ja latem uwielbiam zapach ananasa, a zimą smaruję się takimi mlecznymi, kremowymi zapachami :)

      Usuń
  5. Prezentuje się zachęcająco! Kurację do włosów już mam i chyba przyjdzie zaraz pora na masło :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam nic z Palmersa ale chętnie wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubimy masełka do ciała, szczególnie treściwe i tłuściutkie... o słodkim zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło wiedzieć, że nie jestem w tym uwielbieniu sama :)

      Usuń
  8. Słodkie masło na słodkich zdjęciach <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.