sobota, 25 lutego 2017

Intensywnie wygładzający krem pod oczy LAMBRE ZEN

Wiem, że niektórzy pomijają stosowanie kremu pod oczy w codziennej pielęgnacji, jednak dla mnie to podstawa. Gdybym miała wybrać między kremem pod oczy a kremem do twarzy wybrałabym własnie pod oczy (chociaż z wielkim bólem podejmowałabym taką decyzję :P). Skóra pod oczami jest cieńsza i bardziej delikatna, w dodatku narażona na rozciąganie podczas demakijażu. A okolice moich oczu starzeją się niestety dość szybko, dlatego też wymagają szczególnej pielęgnacji. Dziś przybywam do Was z recenzją intensywnie wygładzającego kremu do okolic oczu z serii Zen, który otrzymałam od marki Lambre.

    
Opis producenta: Jedwabisty krem o wyjątkowych właściwościach wygładzających. Ujędrnia i nawilża skórę, poprawiając jej elastyczność. Rozjaśnia, zmniejsza opuchnięcia i cienie pod oczami. Stymuluje naturalną produkcję kolagenu, dzięki czemu skóra wygląda wyraźnie młodziej, jest napięta, jędrna i pełna blasku. Odżywia oraz koi, zapewniając delikatnej skórze wokół oczu komfort. Skutecznie zapobiega powstawaniu zmarszczek wzmacniając delikatną, narażoną na częsty ruch (nasze oczy mrugają blisko 24 tys. razy dziennie) skórę wokół oczu. Do stosowania rano i wieczorem. Formuła bezzapachowa. (źródło: crm.lambre.eu)

Skład: Aqua, Isononyl Isononanoate, Glycerin, C12-15 Alkyl Benzoate, Isodecyl Neopentanoate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Betaine, Camellia Japonica Seed Oil, Ozonized Oryza Sativa Callus Culture Extract, Hesperidin Methyl Chalcone, Steareth-20, Dipeptide-2, Palmitoyl, Tetrapeptyde-7, Nymphaea Alba Flower Extract, Panthenol, Allantoin, Isohexadecane, Polysorbate 80, Inulin Lauryl Carbamate, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin, Chloprexidine Digluconate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Xanthan Gum, Disodium EDTA.
  
  
Krem mieści się w średniej wielkości czarnej, eleganckiej, szklanej buteleczce ze złotą pompką - luksusowo się to prezentuje, nie powiem. Zakrętka przeźroczysta, wykonana z grubego plastiku. Całość bardzo porządna i sama miałam okazję się o tym przekonać, kiedy to kilka dni temu krem wyśliznął mi się z rąk i głośno upadł na kafelki w łazience. Możecie mi wierzyć, że cały nasz "romans" przeleciał mi przed oczami i kiedy krem pokonywał swoją drogę z moich rąk na podłogę byłam przekonana, że roztrzaska się na kawałeczki. Przeżył. Jedynie nakrętka ucierpiała delikatnym pęknięciem, ale wciąż jest cała. Ufff, jeszcze będzie mi dane wydenkować ten produkt.


Pompka jest wygodna w użyciu i jedno wciśnięcie aplikuje pożądaną ilość kremu. Takie nieduże ziarnko grochu to świat, żeby pokryć skórę powiek i pod oczami. Produkt jest bardzo gęsty i treściwy. Po wklepaniu w skórę wokół oczu zostaje jeszcze cienka, wyczuwalna tafla, która potrzebuje trochę czasu na wchłonięcie. Polubiłam to, bo w końcu "namacalnie" czułam, że pielęgnuję swoją skórę. Krem znakomicie nawilża, dlatego lubię używać go przed i po tzw. bakingu pod oczy (metoda utrwalania makijażu). Po użyciu skóra pod oczami zawsze wygląda na odżywioną, natomiast jeżeli chodzi o działanie rozjaśniające jest ono tak minimalne, że pod tym względem nie spełnia moich oczekiwań. Nie wypowiem się natomiast w kwestii obiecanego przez producenta działania odmładzającego i zapobiegającego powstawaniu zmarszczek, bo musiałabym stosować ten krem co najmniej rok i mieć za sobą kilka zużytych opakowań, aby móc zaobserwować tak subtelne zmiany.
 
 

Kremu używam około 1,5 miesiąca i już sięgnęło denka. Na tym etapie pompka okazała się już bezużyteczna, bo sporo produktu osadziło się ściankach buteleczki a produktu wystarczy mi jeszcze na co najmniej tydzień. Miło mi się go używało, ale nie wywołał na mnie efektu "wow" i nie zachęcił do ponownego zakupu. Cena tego kremu 49zł za 15ml. Czy efekty są warte tych pieniędzy? Oceńcie sami. Jestem ciekawa Waszych opinii :) 
    

https://crm.lambre.eu/shop.html
  

♥ ❤ 
  
Słyszeliście już kiedyś o marce Lambre?
Co sądzicie o tym produkcie?
Podzielcie się swoimi ulubieńcami do pielęgnacji skóry pod oczami.

Pozdrawiam,  

18 komentarzy:

  1. Kremu nie znam, tej marki miałam pudry i bardzo je lubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że jako produktu do testów nie wybrałam sobie czegoś z kolorówki.

      Usuń
  2. Skoro bez wow, to szkoda na niego pieniędzy. Miałam kiedyś krem do rąk tej marki i też był średni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że 50zł na te efekty to trochę za dużo. Byłabym w stanie tyle zainwestować w krem pod oczy, gdyby wszystkie obietnice producenta były spełnione.

      Usuń
  3. Pierwsze słyszę o tej marce. Opakowanie wygląda zachęcająco, chociaż opisane przez Ciebie efekty są nieznaczne. Chyba nie warto. Za tą cenę można kupić lepsze kremy pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety muszę się zgodzić. Dużo od tego produktu oczekiwałam, ale niewiele dostałam. Chociaż zły nie był.

      Usuń
  4. Ładnie go zaprezentowałaś w zdjęciach <3 Taki średniak z niego jak czytam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Niestety. Nie był zły, ale na tę cenę trochę słaby.

      Usuń
  5. Moim zdaniem trochę za szybko skończył Ci się ten krem.
    Pozdrawiam, Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, aczkolwiek nie żałowałam go sobie. Szczególnie kiedy okazjonalnie bawiłam się w baking to rano i wieczorem aplikowałam krem podwójnie. Poza tym jakiś tydzień temu do kremu dorwał się mój narzeczony, bo ubzdurał sobie, że ma zmarszczki :P Więc właściwie, gdybym stosowała go sama i w normalnych dawkach to wystarczyłby może na 2 miesiące :)

      Usuń
  6. Nie znam tej marki, ale myślę, że chciałabym spróbować sama na sobie ten krem, bo wiadomo, że skóra każdej z nas, ma swoje potrzeby. Więc jak zobaczę w sklepie przetestuję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra źle na niego nie zareagowała, aczkolwiek wielkich efektów też nie było.
      Nie wiem czy znajdziesz go w jakimś sklepie. Nic mi nie wiadomo na temat jego dostępności poza oficjalnym sklepem Lambre :)

      Usuń
  7. Oj wyobrażam sobie to uczucie, gdy buteleczka upadała na podłogę...
    Nie znam tego produktu, muszę przejrzeć więcej opinii, bo wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była masakra :P Jeszcze gdyby to było plastikowe opakowanie to pal licho, ale że to szklane to stracha miałam przez moment :)

      Usuń
  8. Dla młodej skóry pewnie by się nie sprawdził, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co masz na myśli mówiąc młoda skóra? Wydaje mi się, że na nastoletnią cerę byłby zbyt ciężki. A dla dojrzałej skóry już za słaby :) Takie 22-28 lat byłoby optymalne :)

      Usuń
  9. Nie znam, nie słyszałam. Po opisie producenta i wizualnym wyglądzie kremu mogłabym się skusić. Z Twojej recenzji wynika, że nie jest taki zły, ale skoro szału nie ma to nie warto za 5 dych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę taniej i można by było brać :P
      A co do wyglądu to się zgodzę, luksusowo się prezentuje :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.