sobota, 28 stycznia 2017

Liferia - styczeń 2017

To pudełeczko było bardzo niecierpliwie przeze mnie wyczekiwane. Obserwowałam Liferię od początku jej istnienia na polskim rynku box'ów i od początku też robiłam maślane oczy na jej zawartość. Radośnie zacierałam łapki, że w końcu pojawił box, który ma potencjał i zdaje się być świetną alternatywą dla coraz słabszych zawartości wiodących box'ów. Po trzecim z rzędu znakomitym pudełku w końcu się skusiłam i na początek wykupiłam 3-miesięczny pakiet. I przebierałam nóżkami z niecierpliwości już od poniedziałku a doczekałam się dopiero czwartkowego wieczoru.
  
  
Wiodące beauty box'y przestały zaskakiwać, ich lata świetności dawno przeminęły. Pamiętam te czasy, kiedy w każdym pudełku znajdowałam coś o czym jeszcze nie słyszałam a pudła nie były zbiorowskiem pełnowymiarowych, drogeryjnych przeciętniaków. Dziś stawia się na ilość, nie jakość, a przecież zupełnie odwrotne było początkowe założenie. Cieszę się, że w końcu ktoś wystąpił naprzeciw naszym potrzebom i przedstawił nam nowego na rynku box'a, który spełnia pierwotne założenie kosmetycznych box'ów. Liferia przybyła do nas z Ukrainy i przypomina mi odrobinę PinkJoy, który również z założenia oferował kosmetyki z zagranicy. Niestety PinkJoy upadł po 3 edycjach, trzymam zatem mocno kciuki za Liferię, żeby nie podzieliła jego losu. Obyśmy mogli jeszcze długo cieszyć się dobrymi pudłami :)
  
  
W zeszły piątek wyczytałam na fanpage'u Liferii, że pudełeczka już się pakują a wysyłka planowana jest na poniedziałek. W związku z tym hyc szybciutko tymczasowo odlajkowałam stronę, bo wyczytałam gdzieś wcześniej, że część produktów firma ujawnia jeszcze przed wysyłką a ja chciałam mieć 100% niespodziankę. Jeszcze pamiętam jak w poniedziałek wieczorem zniecierpliwiona dzwoniłam do narzeczonego do pracy, żeby sprawdził na fanpage'u Liferii czy jest już jakieś info o wysyłkach, a ten chwilę później oddzwania, że o wysyłkach nie ma nic, ale ujawniono pierwszy produkt i jest zaje-zaje, na pewno mi się spodoba :D
  
Moje pudełeczko zostało wysłane dopiero w środę i trochę zawiodłam się widząc, że nadano je listem poleconym zamiast paczką. Nie do końca mi to odpowiada. Odkąd zamieszkuję olsztyńskie Jaroty toczę walkę z listonoszami, którzy nie dostarczają mi nawet małych, płaskich przesyłek a co dopiero o większych mówić. Musiałam więc standardowo bujać się na pocztę osobiście i stać w olbrzymiej kolejce, bo w skrzynce znalazłam awizo po całym dniu oczekiwania.
 
  
Zaskoczyły mnie niewielkie gabaryty pudełka. Z przyzwyczajenia spodziewałam się standardowej wielkości. Bardzo podoba mi się te rozwiązanie, przynajmniej mogę mieć pewność, że zespół Liferia ma zbyt mało przestrzeni na zapychanie pudełka badziewnymi przeciętniakami :) A przede wszystkim uroczo prezentuje się te małe, różowe cudo. Duże brawa za zachowaną podczas pakowania estetykę. Z tak równiutką złożoną, niepogniecioną bibułką i starannie poukładaną zawartością nie spotkałam się jeszcze nigdy, a miałam już kilkadziesiąt różnego rodzaju box'ów. 
  
    
YASUMI
Japonia
Krem z witaminą C
Ten intensywnie rozjaśniający krem dermokosmetyczny zawiera witaminę C, która rozjaśnia i redukuje przebarwienia, a także działa nawilżająco i przeciwzmarszczkowo oraz chroni przed promieniowaniem UV. Stosując ten krem, Twoja skóra twarzy odzyska zdrowy wygląd i równomierny koloryt. (Info z ulotki)
W pudełku znalazłam miniaturę 15ml o wartości ok. 50zł.
To jest właśnie ten wyżej wspomniany produkt, który miał mi się spodobać. No raczej, nie inaczej :) Jestem bardzo ciekawa jego działania. Mam wprawdzie kilka kremów w kolejce, ale z racji ich długiej ważności Yasumi ustawia się następny w kolejce po obecnie stosowanym Norel Dr Wilch. Z racji tego, że uwielbiam testować i często wymieniać stosowane produkty na inne cieszę się z takiej niewielkiej pojemności, która jednocześnie jest raczej wystarczająca na poobserowanie reakcji skóry oraz wyrobienie sobie zdania na temat produktu :)
  
    
BEAVER PROFESSIONAL
Niemcy
Mgiełka odżywczo-nawilżająca
Włosy po zastosowaniu mgiełki są odżywione i nawilżone przez długi czas. Produkt zamyka wilgoć wewnątrz włosa oraz zmniejsza skalę zniszczeń włosa. Stosuj mgiełkę, jeśli chcesz nadać włosom połysk. (Info z ulotki)
W pudełku znalazłam miniaturę 50ml o wartości ok. 25zł.
Moja reakcja na obecność tego produktu była raczej neutralna, ale to tylko i wyłącznie z tego powodu, że psikanek bez spłukiwania mam już 6 sztuk i pomimo codziennego stosowania i pomocy narzeczonego mozolnie idzie mi ich zużywanie. Ta mgiełka pójdzie na pierwszy ogień, z racji gabarytu. Jestem ciekawa czy w końcu będzie to produkt, który nie obciąży moich włosów. Jeżeli zaobserwuję jakieś pozytywne działanie z pewnością dam Wam znać :)
  
   
INDIA COSMETICS
Polska
Serum do bardzo suchej skóry twarzy i dłoni
Serum z olejem z konopii INDIA gwarantuje niesamowite nawilżenie i odżywienie skóry. Ponadto kosmetyk zawiera d-panthenol, aloes i witaminę E, dzięki czemu regularnie stosowany pobudza odbudowę naskórka i koryguje niedoskonałości. (Info z ulotki)
W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy 50ml o wartości 20zł.
Z tego serum cieszę się najbardziej, szczególnie po doczytaniu, że można go stosować na skórę dłoni. Jak już wielokrotnie na blogu wspominałam męczę się od paru miesięcy z egzemą na dłoniach i sporadycznie na powiekach. Niestety leki w postaci tabletek musiałam niedawno odstawić ze względu na skutki uboczne. Obecnie pozostały mi jedynie smarowidła na receptę, ale najważniejszą rolę gra odpowiednia pielęgnacja. Jeżeli choćby jeden dzień zapomnę zastosować kremu nawilżającego, a jeszcze nie daj Boże pozmywam naczynia tego dnia to biada moim łapkom i noc nieprzespana. Marka India Cosmetics jest mi nieznana a opis działania zdaje się być idealnie dobrany do potrzeb mojej skóry, tym bardziej chętnie wypróbuję :)
   
   
FELICEA
Polska
Naturalna konturówka do ust
Naturalne składniki konturówki pielęgnują i wygładzają skórę ust, nie pozostawiając tłustej i lepkiej warstwy. Konturówka równomiernie się rozprowadza, nie pozostawia smug i idealnie podkreśla kształt ust. (Info z ulotki)
W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy o wartości ok. 20zł.
Rzadko stosuję konturówki do ust, szczególnie teraz, kiedy w modzie są super trwałe matowe pomadki. Dobrze, że kredka ma klasyczny, czerwony odcień. Na pewno w swoich szminkowych zbiorach znajdę coś się z nią ładnie skomponuje. Po wstępnym maźnięciu kredką po dłoni stwierdzam, że pigmentacja jest rewelacyjna. Zobaczymy jak się sprawdzi na ustach.
  
  
MIZON
Korea
Głęboko oczyszczająca maska w płacie bawełny do twarzy
Dzięki swej innowacyjnej formie maseczka doskonale oczyszcza twarz i usuwa martwy naskórek, na długo pozostawiając uczucie świeżości. Maseczka zawiera wyciąg z drzewa Moringa, który ma właściwości antyoksydacyjne, przez co w znacznym stopniu hamuje starzenie się komórek. (Info z ulotki)
W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy 25g o wartości 26zł.
Maska do demakijażu to dla mnie absolutna nowość. O ile dobrze kojarzę, tą samą albo podobną otrzymały w zeszłym miesiącu blogerki i troszkę im pozazdrościłam :) Teraz mam i ja! Prawdopodobnie już dziś ją zużyję, ciekawość mnie zżera.
   
   
Podsumowując: pudełko zakupiłam w 3-miesięcznym pakiecie za 171zł (57zł/pudełko). Comiesięczna subskrypcja to koszt 59zł miesięcznie, wysyłka gratis. Styczniowe pudełko zawiera 5 produktów, z czego aż 3 są pełnowymiarowe. Wartość box'a to 141zł, czyli ponad dwukrotnie przebiło kwotę, jaką za niego zapłaciłam.  Ależ jestem podekscytowana tym pudełkiem! Trzech marek wcześniej nie znałam i produktów żadnej ze wszystkich marek nigdy nie stosowałam. Wszystkie produkty z przyjemnością zużyję i może znajdę jakąś perełkę dla siebie :) Gdyby ktoś był zainteresowany pudełko możecie nabyć tu: http://liferia.pl/
  
♥ ❤ 

A Wy znacie już Liferię?
Jak oceniacie ją na tle innych box'ów?
  
Pozdrawiam,

7 komentarzy:

  1. O! Taki box to mi się podoba! ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię czytać te twoje pudełkowe recenzje :]
    Bardzo fajne pudełko. Fajnie, że w końcu jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3

      Też się cieszę :) Miło w końcu nie narzekać :P

      Usuń
  3. Też mam i to moje drugie pudełko :) Liferia trzyma poziom od początku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwujac to co się dzieje wśród boxow kosmetycznych to fakt liferia poki co najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kosmetyki
    nic z nich nie znam ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.