wtorek, 11 października 2016

Jesienne liście naszyjnik

Gdzie się podziała nasza piękna, złota jesień? Ciągle pada. Jeszcze kilka takich deszczowych dni a liście całkiem opadną z drzew i nie nacieszę się już bogatą gamą jesiennych barw skąpanych w zimnym słońcu :( W dodatku brrrrr, zimno jak diabli! 
  
   
We wrześniu zmajstrowałam taki oto naszyjnik. Jesienne liście z masy termoutwardzalnej przeplatane drewnianymi koralikami, wykończone makramową plecionką. Uniwersalne, przesuwane "zapięcie" umożliwia dobranie pożądanej długości. Najlepiej prezentuje się upięty ciasno przy szyi :)



  
Pozdrawiam,

3 komentarze:

  1. Aaaaa jest super!!! Szkoda, że nie dodałaś zdjęcia na sobie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Eh fakt październik nas nie rozpieszcza :( Marzne jak w listopadzie, az się kurtka zimowa prosi o wygrzebanie z szafy..

    A naszyjnik piękny, widze go na piegowatej szyi jakiejś bladej, rudej pieknosci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te liście, naszyjnik efektowny... ciekawe jakby prezentował się na szyi ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.