sobota, 10 września 2016

Lody na ostatnie słoneczne dni

Sierpień nas nie rozpieszczał. Zimno, deszczowo... początek września nam to wynagradza i cieszymy się słonecznymi i upalnymi dniami, prawdopodobnie ostatnimi w tym roku. Korzystajmy zatem z ostatniej okazji na lodowy sezon. Oto wiśniowo-czekoladowy lód w polewie w formie naszyjnika, ulepiony 100% ręcznie jeszcze wiosną tego roku. Był jednym z rekwizytów/wzorów na warsztatach modelinowych, które prowadziłam wówczas z grupką dzieci :)
  

 
   
  
Jak Wam się podoba?
Jakie smaki wybieraliście tego lata?
U mnie królowała bazylia, buraczki i słony karmel.

Pozdrawiam,

6 komentarzy:

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.