czwartek, 1 stycznia 2015

2014 mamy już za sobą...

Stuknijmy się lampką szampana, Kochani Czytelnicy! Aby ten Nowy Rok był jeszcze lepszy niż poprzedni. Pozdrawiam Was gorąco z Fromborka, gdzie świętuję dzisiejszy... nie... zaraz! WCZORAJSZY, Sylwestrowy ślub mojego kuzyna :) (Ej! Fajnie mieć wesele w Sylwestra, co nie?) Dlatego też ten post piszę wcześniej, aby móc opublikować go dokładnie minutę po północy. Jak co roku zapraszam Was na podsumowanie moich życiowych i blogowych poczynań.
  
 
 
1. Zeszłorocznej, blogowej aktywności nie pobiłam :) Najwięcej było mnie tu jeszcze w styczniu, ale z czasem zamiast codziennej dawki postów pojawiałam się tu raz na 2, 3, 4 dni. Cóż, stwierdziłam, że nie mogę żyć tylko blogiem i muszę dać sobie też trochę czasu - po prostu - na życie :)
  
2. W styczniu byłam częścią 4 WOŚPowych projektów, które zebrały łącznie 4871,71zł!

3. Za roczne podsumowanie pudełek ShinyBoxa dostałam pełne pudło kosmetyków w nagrodę :)
  
 
4. Pod koniec stycznia blog przeszedł totalną metamorfozę i z pstrokacizny postawiłam na prostotę. Choć początkowo podobał mi się tak bardzo, że otwierałam go co i rusz i podziwiałam to dziś ponownie myślę o jakichś zmianach :)
  
5. W lutym wygrałam w rozdaniu darmowe okulary korekcyjne od Firmoo! A zachwycona jakością za tak niską cenę zakupiłam u nich kolejne dwie pary :)

 
6. W kwietniu pod wpływem impulsu, jako naczelna fanka Natalii Oreiro założyłam fanpage'a Chcemy emisji "Solamente Vos" w Polsce. Szybko zebrało się pokaźne grono fanów, którzy dołączyli do akcji. Dziś w prowadzeniu strony pomagają mi trzy super babeczki, a pisano o nas już na stronie Telemagazynu oraz na Wikipedii :) Niestety dotychczas nie doczekaliśmy się odpowiedzi ze strony żadnej stacji telewizyjnych, a TV Puls zaraz po zakończeniu emisji "Zbuntowanego Anioła" postanowiło zrobić wszystko, aby Natalię kojarzono tylko ze "Zbutka", jak Macaulay Culkin z "Kevina" i już od siódmego znów będą męczyć odgrzewanymi kotletami :( W każdym razie zapraszam Was do odwiedzin, może i Wy przekonacie się do kolorowego i wesołego "Solamente Vos" :)
  
7. W czerwcu po dwóch latach regularnego otrzymywania pudełek zakończyłam swoją przygodę z "ShinyBoxem".
  
8. W tym roku wzięłam udział tylko w trzech konkursach biżuteryjnych i jedno z nich przyniosło mi szczęście. Otrzymałam wyróżnienie ze strony Sutasz.info za sutaszowy naszyjnik. Ostatnie wyróżnienie wprawdzie, ale z racji, że szyję bardzo mało wiele dla mnie znaczy, bo zostało przyznane przez najlepsze sutaszystki w kraju ;)


9. Spontanicznie zapisałam się do szkoły policealnej na zaoczną kosmetykę :D

10. Wróciłam do postcrossingu!
  
11. W październiku świętowałam sześciocznicę z Rafałem <3

                                 
12. Dołączyłam do sztabu Biżuteryjek dla WOŚP jako koordynatorka modelinowych bransoletek, a sama wzięłam udział w czterech projektach.
 
13. Przeczytałam 19 książek, co jest super wynikiem biorąc pod uwagę mój ciągły brak czasu :)

14. Regularnie współpracowałam z qnszt.pl przy współtworzeniu tutoriali biżuteryjnych.

 
1.  Ranking 20 mas termoutwardzalnych - udało mi się w 2014 roku pobić Wasz ulubiony post 2013 roku! Doczekał się dwukrotnie większej ilości wyświetleń :) Macie jakiś pomysł na warsztatowy post w Nowym Roku?
2. Ann-Christin Gjersoe - Saga Dziedziectwo i Dziedzictwo II - podobnie jak rok temu ten post również ląduje w top 3 w najczęściej przeglądanych na tym blogu postach. I podobnie jak rok temu jestem tym zaskoczona, bo to post sprzed 2,5 roku :O
3. ShinyBox Fit&Shape - kwiecień 2014 - po tej recenzji obawiałam się sprzeciwu, a tymczasem wywołał pozytywne reakcje i przysporzył mi nowych czytelników, którzy niekoniecznie zainteresowani się moim rękodziełem :)
  
    
Modelina imitująca skórę wykończona makramą.
  
  
  
Zupełnie przypadkowe wykorzystanie dwóch kolorów kremu do najzwyklejszej babeczki.
  
Połączenie pstrokacizny z modeliną imitującą kamień jadeit.
  
  
Pierwsza w tym roku udana próba z Fimo Liquid. Świecący w ciemności donut.
  
  
Udany kolorystyczny eksperyment.
  
Wisior wyróżniony przez sutasz.info
  
  
Pierwsza próba z beadingiem.
  
  
    
  
  
  
    
1. W tym roku zdecydowałam się wrócić do postcrossingu, początkowo tylko z myślą o wymianach na terenie kraju, bo na krajowe znaczki jeszcze mnie stać :P Szybko dowiedziałam się o napiszkartke.pl, którzy we współpracy z niemiecką pocztą oferują wysyłkę zagraniczną za jedyne 3zł (Poczta Polska wyłudza aż 5,2zł). Był więc to dla mnie rok pozytywnego powrotu do mojej pasji wysyłania i otrzymywania pocztówek z całego świata.
  
2. Można powiedzieć, że od sierpnia do końca grudnia nadrobiłam całe dwa lata postcrossingowej nieaktywności. Z kolekcji 197 pocztówek nagle mam ich 643! Moja kolekcja urosła o 441 kartek. Wszystkie (z wyjątkiem czterech, których nie zdążyłam jeszcze wrzucić) możecie obejrzeć TU.
  
3. Do mojej kolekcji doszło aż 19 nowych krajów:
 Obecnie mam już pocztówki z 61 krajów w swojej kolekcji:
  
 
 4. Udało mi się zebrać 47,5% serii "Greetings from...", wysłanych oczywiście z krajów, o których mowa na każdej z pocztówek. To seria pocztówek zaprojektowana i drukowana w POLSCE (postallove.pl)! A jest popularna na całym świecie :)

    
5. Moimi zdecydowanie najulubieńszymi pocztówkami, które otrzymałam w tym roku jest kolekcja polskich latarni morskich, na punkcie których mam świra :)
   


1. Skupić się na sutaszu i zająć się conajmniej jednym projektem w każdym miesiącu.
2. Ulepić coś co nie jest słodkie.
3. Częściej brać udział w konkursach.
4. Rozważniej wymieniać się pocztówkami i nie wymieniać się z kim popadnie. Skupić się na brakujących krajach, greetings from, flagach, mapach i ewentualnie czymś co naprawdę wpadnie mi w oko.
5. Przeczytać co najmniej 10 pozycji z mojej stale rosnącej listy "to read".
6. Koniecznie, bez żadnych wymówek pojechać na koncert Natalii Oreiro, który prawdopodobnie będzie miał miejsce pod koniec 2015 roku w ramach promocji nowej płyty. Kaska już odłożona :)
7. Mniej narzekać, więcej się cieszyć!
 
 
PS. Top komentatorzy - cierpliwie czekajcie na werdykt. Za kilka dni ogłoszę kto otrzyma ode mnie niespodziankę :)
  

5 komentarzy:

  1. Wspaniałe podsumowanie, aż zazdroszczę tylu osiągnięć :) Mi za to strasznie spodobała się seria 'greetings from..' przepiękna jest, aż czasem żałuję że porzuciłam postcrossing, to wszystko przez mój słomiany zapał. Cóż mogę jeszcze rzec, chyba nic innego jak Szczęśliwego Nowego Roku, mnóstwa energii i twórczych pomysłów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Długo pisałaś tego posta? :D Świetne podsumowanie, ciekawie napisane i takie... dość radosne :) Co do zmian, to mnie się Twój blog bardzo podoba, ale podobno czasem trzeba coś zmienić, choćby dla samego faktu :) Mój blog od chyba roku albo więcej siedzi w jednych barwach i jednej kolorystyce i już mnie to nudzi, więc... W wakacje (bo wcześniej czasu nie będzie :P) też będę planowała mały remont :)

    A z prac które tu przypomniałaś, mnie zdecydowanie najbardziej podobały się sutaszowe i beadingowe kolczyki, kameleon, breloczek z reniferkiem i babeczka z dwukolorowym kremem :D

    Życzę Ci szczęścia w 2015 roku i spełnienia wszystkich postanowień bez wyjątków :D A ja jak nigdy dotąd w końcu zrobiłam listę postanowień oraz celów i mam nadzieję, że uda mi się je wypełnić - w końcu trzeba coś robić poza tym co się musi! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka dni po troszeczku, ostatnie poprawki przed wyjazdem :)
      A co, spodziewałaś się, że jak co roku będę marudzić, c'nie? :P

      Moja lista celów jest dłuższa niż na blogu, a wczoraj doszło do tego, aby spełniły się życzenia urodzinowe mego Lubego :) Ah, no i jeszcze męża kuzynki, który życzył mi rychłego ślubu :D W tym roku wyjątkowo zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby chociaż część marzeń się spełniła. Bo tak to zwykle siedzę na dupie i czekam aż cud się wydarzy (np. w postaci wygranej w lotka, chociaż nigdy nie gram) :)

      Usuń
    2. Marudzić, phi :D

      Ja tak samo, ciągle czekam na cud. Ale warto się ruszyć i zrobić coś żeby temu cudowi pomóc, bo widzisz, może akurat zabłądził, zgubił adres czy coś i warto go do siebie przyprowadzić? :D

      Usuń
  3. Świetne podsumowanie :D Kameleon mega realistyczny i dokładny, a gwiazdki śniegu na listkach dodają uroku :) zresztą wszystkie prace świetne! :D

    Pozdrawiam ~ Dagmara ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.