sobota, 13 grudnia 2014

Dużo pierniczków

Wiecie co? Od dziś do samych świąt posty będą pojawiać się CODZIENNIE :D Zliczyłam biżuterię świąteczną i będę ją musiała prezentować w "mega pakach" :)
Miesiąc temu wspominałam o dużej ilości wykrawaczkowych pierniczków, na których ćwiczyłam opanowywanie liquidu. Nie mogłam zdecydować się na kolor i kształt ciasteczek, więc wykonałam ich 20, w dwóch kształtach i dwóch kolorach :P
Może dla fanatycznych zwolenników lepienia wszystkiego ręcznie bez wyjątku to niewiele, ale wszystkie te maleństwa (posypki, ostrokrzewy i cuksy) lepiłam ręcznie. Mniejsza o to! I tak nad samą polewą się porządnie napracowałam. A wykonanie tych dwudziestu par, wydawać by się mogło na godzinę roboty, ciastek zajęło mi dwa dni.
Raz jeszcze dla przypomnienia możecie zobaczyć moje zmagania z liquidem z początku tego roku.. O TU (click). Jest różnica, prawda?
   
    
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  
 
 
  
  
  
  

6 komentarzy:

  1. zdecydowanie widać poprawę!(: bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne! Najbardziej podobają mi się te z laskami, są oryginalne, wcześniej nigdzie nie widziałam takiego połączenia :)
    Kurcze, muszę sobie liquid kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej mi się podobają kwiatki z białą polewą :) szczególnie 2 pierwsze pary :)
    ja z kolei przed chwilą skończyłam piec pierniki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne! Co z tego, ze z wykrawaczek. W samo zrobienie polewy, posypek, cuksów, ostrokrzewów, w wyrobienie modeliny i złożenie tego oraz przede wszystkim skomponowanie włożyłaś pewnie mnóstwo wysiłku :D I to u Ciebie podziwiam - choćby najbanalniejsze na pozór wzory potrafisz tak wykonać, że są niezwykłe. Cudne te ciacha, aż by się chciało schrupać jakby były jadalne :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie są takie boskie <3
    Moje serce zdecydowanie skradły te z białą polewą :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.