sobota, 20 grudnia 2014

Brelok z Rudolfem

Dziś oficjalnie zaczynam ferie świąteczne, hurra! Jestem po ostatnim zjeździe i zaliczyłam egzamin z chemii kosmetycznej, nananana! Oczywiście opite - Piccolo brzoskwiniowym :D
 
Prezentuję Wam ostatni ze świątecznych breloków, z moim ulubionym, reniferowym wzorem.
W zeszłym roku uczyłam Was go lepić, o TU.
   



3 komentarze:

  1. Hah, gratuluję zaliczenia egzaminu :)
    A breloczek cudny *-* Podziwiam wszystkich, którzy tworzą cokolwiek z modleiny, dla mnie to czarna magia ;o

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest cudowny. Mały słodziak :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny :D Twoje reniferki są takie urocze :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.