sobota, 16 sierpnia 2014

Pastelowy lodzik

Dziś krótko i bez wstępów: jeden z lodzików ulepionych w zeszłym miesiącu. Dłuższy post być może jutro, jeżeli wyrobię się z naszyjnikiem, który już trzeci dzień szyję :)
  


Ulepiony całkowicie ręcznie, bez użycia jakichkolwiek foremek czy wykrawaczek.

6 komentarzy:

  1. Cudowny, idealny po prostu ;3 Aż bym go schrupała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie piękne modelinowe lody!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo realistyczny i przeuroczy wisiorek.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.