piątek, 8 sierpnia 2014

Duża muffinka

Tą babeczkę ulepiłam jeszcze w czerwcu i długo przyszło jej czekać na sfotografowanie (masakra, to lipiec już za nami? ;O). Dla odmiany w całości ręcznie lepiona, łącznie z podstawą :)
 




9 komentarzy:

  1. Prześliczna ta muffinka :3 No i widać, że w całości ręcznie robiona, ale to dodaje jej uroku :3 Zastanawia mnie, jak Ty robisz takie malusieńkie posypki! Mnie się to wszystko skleja jak próbuję robić takie malutkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wałkuję, kroję na maleńkie pizdryki i kulam :) Też wszystkie się sklejają, ale po wypieczeniu wystarczy w dłoniach poucierać i odczepiają się od siebie :)

      Usuń
  2. śliczna *.*
    Bardzo ładnie wyszła Ci jej podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeurocza babeczka. :D Dobrze, że się doczekała opublikowania, ja mam kilka sztuk biżuterii, która leży i czeka cierpliwie. xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Muffinka świetna, zdjęcia też. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda smakowicie ;) polewa wyszła świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest genialna, na dodatek ta polewa tak pięknie leży! Mi to wszystko spływa :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.