środa, 16 lipca 2014

Pstrokata geometria

Już wczoraj miałam opublikować ten post, ale za późno wróciłam do domu z mojego 8-kilometrowego spaceru, padłam na łóżko bez sił i zasnęłam w ubraniach i makijażu. 
To już ostatni wzór z geometrycznej serii. Trzecia wersja tego i tego naszyjnika. I moja ulubiona, bo jak Wam kiedyś wspominałam lubuję się w pstrokaciźnie. Mamy więc połączenie modeliny imitującej jadeit z bardzo intensywnymi kolorami, a guziczki tym razem muśnięte srebrem. Tył wykończony stardustem od Fimo, który jest jednym z moich ulubionych ze względu na podobieństwo do pochodnej onyksu - nocy kairu :) Łańcuszek wygodnie zapinany z przodu.
  

 
PS. Na facebooku pojawiło się pytanie dotyczące "pęcherzyków powietrza" w tej pracy. Zatem śpieszę z wytłumaczeniem, gdyby kogoś jeszcze to nurtowało. To nie są pęcherzyki powietrza. To modelina imitująca jadeit i tworzy takie właśnie jadeitowe struktury, dzięki czemu świetnie przypomina wyglądem prawdziwy kamień. Czy tylko mnie się podoba ten efekt? ;>

5 komentarzy:

  1. *w* Ale precyzyjnie te guziczki srebrem machnęłaś! Szkoda, że ostatni "geometryczny" post. Bardzo podobały mi się naszyjniki z tej serii. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie fajnie wyszła ci ta seria ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naszyjnik bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.