sobota, 5 kwietnia 2014

Jak podrobić skórę modeliną?

    
Wszystkich tych, którzy myślą, że jestem mega, hiper, wypasienie pomysłowa zasmucę: pomysł podrabiania skóry zaczerpnęłam z książki "Faux surfaces in polymer clay" Irene Semanchuk Dean. W książce znajdziecie sposoby wykonywania z modeliny przeróżnych surowców typu kamienie szlachetne, metale i inne. Przeglądałam ją już w zeszłym roku, ale uznałam za bezużyteczną, bo składa się jedynie z tutoriali na świeczniki, ramki, zatyczki, pierścienie na serwetki, rączki sztućców itd. Ze sztucznej skóry powstała tam miseczka. Potrzebowałam kilku miesięcy na wpadnięcie na pomysł wykorzystania takiej skórki w mojej biżuterii. W styczniu tato kupił sobie buty, do których na kulkowym łańcuszku przyczepiona była skórzana plakietka z napisem "genuine leather" i dopiero wtedy zaświtał mi w głowie pomysł takiej zawieszki do telefonu, które w praktyce przerodziły się w pierwsze dwie bransoletki. Dziś prezentuję Wam tutorial na takie właśnie plakietki, inny niż prezentowany w książce i bardziej dostosowany do biżuterii :) No i tutek jest w formie mojego pierwotnego pomysłu, czyli zawieszki do telefonu. 
  

Przygotuj modelinę w kolorze jasnego brązu. Nie pytajcie mnie jakiego ja użyłam, bo to mieszanina różnych odcieni :) Rozwałkuj ją.

  
Kawałek folii aluminiowej delikatnie, nie za mocno zgnieć.

   
Rozwiń, umieść na modelinie i przewałkuj. Nie zapomnij również o odwrotnej stronie.
   
  
Tak powinna wyglądać struktura skóry:
  
  
Stemplem odciśnij dowolny kształt/napis. Ja swoje stemple kupiłam w biedronce, w wakacyjnej, przedszkolnej kampanii. Jeżeli nie masz stempli możesz wykorzystać jakiegoś charmsa, ale uprzednio musisz odciąć kółeczko.


  
Następnie wokół odciśniętego motylka wytnij dowolny, pożądany kształt. Jako, że to zawieszka do telefonu wycięłam kształt owalny, ale moje bransoletki mają inny kształt.
  
  
Kolejnym etapem jest wykończenie brzegów. Brzegi mają wyglądać na obszyte w związku z tym wykonałam obok siebie podłużne wcięcia, które wykończyłam dziurkami. 


  
Niewielki kawałek modeliny umieść na samej górze zawieszki, delikatnie spłaszcz i wykonaj dziurkę.


  
Dziurkę również potraktuj folią aluminiową. Wypiecz.
  
  
Wypieczoną i ostygnięto plakietkę w całości pokrywamy ciemniejszą farbą.
  
  
Zwilżoną chusteczką zetrzyj nadmiar farby pozostawiając ją we wgłębieniach. Na tym etapie uświniłam sobie kropeczkowe tło, buu ;(

  
Aby zabezpieczyć farbę pokrywam plakietkę cienką warstwą lakieru pół-matowego.

   
Na koniec pozostaje już tylko kwestia wykończenia. Do tej plakietki kupiłam w sklepie Qnszt zawieszkę do telefonu, idealnie pasującą. Bransoletki wykańczam makramą, ale świetnie sprawdzi się również rzemyk. 

UWAGA! Jeżeli korzystasz z tego tutorialu i efekty prezentujesz na swoim blogu podaj link do tego posta.

16 komentarzy:

  1. Super tutorial, dzięki ;)
    Używałam już sztucznej modelinowej skóry do mini książeczek, jednak na pomysł z pokryciem wypieczonego elementu farbą z częściowym jej starciem bym nie wpadła :P.
    Szkoda kropeczkowego tła, jednak nakrapianych papierów jest w internecie mnóstwo, więc na pewno znajdziesz jakieś nowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co będę używać tego a zabrudzenia będę zakrywać pracą którą focę ;)

      Usuń
  2. Jej, wygląda na prawdę jak prawdziwa skóra! Super bransoletki i zawieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej, wygląda jak prawdziwa skóra! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo pomysłowe
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny tutorial. Na pewno kiedyś skorzystam ;) Kuczę, jakie to proste!

    Muszę wyczaić jeszcze gdzie można tanio dostać jakieś stempelki z motylkami, kwiatami czy jakimiś innymi fajnymi motywami, bo patrząc na allegro na cenę 7,50zł za 3 stempelki to mi się odechciewa... Może to normalne ceny?
    Patrząc na ofertę Empiku, to nie za bardzo jest co kupić, bo są jakieś Kucyki Pony, samoloty, zwierzęta, jakiś tam królewny i Hello Kitty... Nawet jeżeli by tam było coś interesującego, to i tak pewnie będzie jakoś 10zł drożej, niż bym to samo kupiła w innym sklepie. Szkoda, bo mam kartę podarunkową do Empiku i nie wiem na co ją wykorzystać. Może na Fimo? Chociaż 8,99zł za kostkę, gdy za 7,50zł mogę mieć w SDW albo PassionRoom... :/

    Można czymś zastąpić tę akrylówkę? Może podobnie by wyszła skórka, gdyby ją jeszcze przed pieczeniem pokryć cieniutką warstwą Fimo liquidu rozmieszanego z ciemną brązową modeliną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie inne farby np. plakatówki mają inną konsystencję, ale spróbować można. Farby akrylowe są o tyle lepsze, że utrwalają się termicznie. Wystarczy ponownie plakietkę do piekarnika wrzucić na 5 minut i farba już się nie spłucze.

      Nie ma szans z Fimo Liquid. Ma zbyt klejącą konsystencję, a w połączeniu z modeliną zbyt gęstą. Ciężko ją z rąk i paznokci DOMYĆ a co dopiero delikatnie ZETRZEĆ z plakietki. Farba jest dobrym rozwiązaniem, więc po co niepotrzebnie kombinować i udziwniać?

      Usuń
  6. Chwala Ci za ten tutorial! Tyle ja sie zastanawialam, jak Ty to zrobilas...?
    Jestes niesamowita, milo, ze podzielilas sie z nami tutorialem :D Wiesz, wiekszosc osob nie chce sie podzielic jak robi polewe na pokrowiec do telefonu, a Ty tutaj zdradzasz tak oryginalne pomysly *.* Jak sprobuje w tym swoich sil to dam znac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, ja też nie dzielę się wszystkim ;) Każda z nas ma swoje tajemnice, nikt chyba nie chce udzielać darmowych warsztatów online ;P

      Czekam ^^

      Usuń
  7. Super tutorial:) Właśnie zastanawiałam się jak ty robisz tą skórę, a tu proszę! Tutorial jak na zamówienie:)Nie myślałam że można to zrobić tak szybko, efekt jest świetny więc na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się bardzo podobają takie "skórzane" rzeczy! Może w końcu wrócę do modeliny i coś takiego spróbuję zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, fajne! Nie jestem fanka modeliny, coś tam sobie czasami ulepię, ale bez przesady... Ale ten pomysł mi się podoba, bo taka skóra jest bardzo w moim stylu. Muszę nad tym pomysleć ;) Jak tylko zdobędę brązowa modeline, bo takiej nie mam, i odpowiednie farby. hmmy...raczej nie powinnam zabezpieczać modeliny lakierem do paznokci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie, lakier do paznokci po pewnym czasie zacznie się kleić i nic już z tym nie zrobisz. Chyba, że robisz dla siebie to zaryzykować możesz, ale długo się biżuterią nie pocieszysz ;)

      Usuń
  10. Super tutorial! Wydaje sie dosc proste w wykonaniu. Zobaczymy jak bedzie w praktyce ;) Musze wyprobowac :) Dzieki!! Jestes kochana!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Extra!!!
    Już próbowałam, wyszło mi strasznie fajnie (chodź nie tak cudownie, jak Tobie) i zastanawiam się nad całą linią takich bransoletek. Oczywiście, jeśli się zgodzisz :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.