niedziela, 9 lutego 2014

Babeczki i utracone komentarze :(

Kochani! Z kilku postów poznikały Wasze komentarze. Bardzo Was przepraszam! Nie usunęłam ich celowo, zupełnie przez przypadek :( Zamiast przejść do zakładki "Oczekuje na moderację" pozostałam na "opublikowane" czego nie zauważyłam. Z przyzwyczajenia zaznaczyłam wszystkie i kliknęłam w pierwsze okienko, które powinno być okienkiem "Opublikuj" a tymczasem okazało się być "Usuń zawartość". Usunęłam 100 ostatnio dodanych komentarzy, z których większość było bardzo fajnych, długich, z konkretną treścią, czyli takie, które lubię najbardziej. Kiedy się zorientowałam aż mi się gorąco zrobiło. W chwili obecnej wszędzie widnieje informacja: "Ten komentarz został usunięty przez administratora". Przeszukałam google i raczej nie da się ich już odzyskać. Bardzo, baaardzo przepraszam! :<

Najbardziej mi żal komentarzy z posta DIY Simulation Butter - parę słów o sztucznym kremie , dlatego jeżeli chcecie ponownie podzielić się ze mną swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi sztucznego kremu zapraszam do posta i proszę o ponowne komentarze.
   
Dziś przedstawiam Wam dwie naszyjnikowe babeczki, które miały być kolczykami, ale przy dziennym świetle zorientowałam się, że podstawy mają inny kolor :)
  


Podstawy babeczek z foremki. Kokardki ulepione ręcznie.
  
Co powiecie na nagradzanie najaktywniejszych czytelników? ;) Szczegóły miały być dziś, ale przez zaistniałą sytuację z komentarzami wolałam ten post poświęcić wytłumaczeniu. Więcej info dostaniecie więc jutro.
 

21 komentarzy:

  1. Prześliczne ! Uwielbiam Twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Komentarze można przywrócić bez problemu podobno. Gdzieś w jakimś poradniku internetowym czytałam. Poszukaj to może uda Ci się je odzyskać. ;)
    Babeczki są śliczne. Nawet jako dwukolorowe kolczyki były by w porządku. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiłam na dwa blogi, w których było napisane, że usuniętych komentarzy nie da się usunąć, ale skoro tak mówisz to poszukam jeszcze, może się uda :)

      Usuń
  3. Szkoda, że usunęłaś, ale myślę, że nikt nie będzie miał ci tego za złe:) Takie wypadki się zdarzają.
    Urocze babeczki! Jako naszyjniki są chyba jeszcze lepsze niż kolczyki:) Całe są idealne i gdybym miała się do czegoś przyczepić to tylko do tego, że w niebieskiej podstawie widać malutkie ryski. Ale to już bardzo czepliwe czepnięcie;) Co do nagradzania czytelników, jestem za!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnóstwo takich porysowanych podstaw mi ostatnio wyszło niestety. Próbowałam nowej metody oszczędzania modeliny i po całym dniu rozgniatania kilkunastu kolorów modelin już nie zwracałam uwagi na to jak wpycham ją do foremki :)

      Usuń
  4. Jejku, są przepiękne! <3
    Normalnie nie do uwierzenia, że sama te kokardki ulepiłaś! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są takie 3D, z pustą przestrzenią, więc nie mogłyby być z foremki :) Ale bardzo prosto je zrobić, poszukaj w internecie tutków - większość przedstawia ten sam sposób :)

      Usuń
  5. *miało być ulepiłaś. (byłam rozkojarzona i nie wiem czy napisałam 'kupiłaś' czy 'ulepiłaś', przepraszam. ;_;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne babeczki :) Bardzo podobają mi się te kokardki! :)
    Fajny pomysł z tym nagradzaniem :)
    Ale będziesz wybierała osoby z top komentatorów? Bo jak tak to może zaistnieć coś takiego, że inne osoby będą komentowały po przednie wpisy tylko dlatego, żeby być w top :/
    Pozdrawiam K :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę nagradzać z Top, ale jeżeli zaroi się od komentarzy "śliczne" bez żadnej treści metorycznej to przejdzie na drugą osobę z Top. Prawdę mówiąc zależało mi na nagradzaniu tych aktywnych bezinteresownie, ale po Twoim komentarzu myślę, że trochę masz rację. Pierwszy rok na razie niech zostanie na takich zasadach, a jak nie wypali i będzie tak jak mówisz to może w trakcie zmienię zasady albo wprowadzę nową opcję... zobaczymy jak to się potoczy :)

      Usuń
  7. Ta kokardka w babeczce jest cudna! :]

    OdpowiedzUsuń
  8. To był bląd bloggera, bo ja też miałam ten błąd z przyzwyczajenia klik klik i zamiast publikacji były usuniete... troszke sie zdenerwowalam rownoiez

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osz kurcze, a już myślałam, że to ja zawiniłam. No weszłam na bloggera w nieodpowiednim momencie :(

      Usuń
  9. Z tym nagradzaniem brzmi nieźle. Mi tam i tak nic nie skapnie. Zbyt leniwa jestem. Babeczki przesłodkie, mam słabość do wszelkich muffinek i babeczek, chociaż dla mnie to jedno o to samo. Komentarzy faktycznie szkoda, ale cóż, nic nie poradzimy, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo smakowite naszyjniki:) Sama chętnie taki założyłabym.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł na ratowanie wyrobów ;) Jejciu, jakie to śliczneee <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam od dłuższego czasu przeglądam sobie blogi . Sama prowadzę blog od jakiś 4 miesięcy , ale o innej tematyce. Z racji tego ,że lubię coś robić strasznie mnie zainteresowała modelina Frimo. Teraz już wiem ,że podziwianie Waszych prac ( specjalistek w temacie ) jest bardzo przyjemne. Moje przygody z modeliną są marne wolę jednak szyć . Uwielbiam takie słodkie drobiazgi. Wolę je od najbardziej wyszukanej biżuterii. Zostanę tu na dłużej i będę sobie podglądać te śliczności.Pozdrawiam Gabi

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne babeczki. : )
    Jej, współczuję z powodu tych komentarzy. :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.