środa, 22 stycznia 2014

Trochę lata

Miałam jeszcze kilka rożków z 2012 roku, postanowiłam dolepić kilka gałek i taki letni naszyjnik powstał :) Pożarłabym takie połączenie smaków ze spływającą czekoladką i bitą śmietaną, mniam. Lodzik wyszedł dosyć duży - 5,5cm.
  





Ulepione całkowicie ręcznie, bez użycia jakichkolwiek foremek.

16 komentarzy:

  1. Ach zjadłoby się takiego lodzika:) Śliczny ci wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesłodki *-* ! I chyba widzę różowy kremik z Kreatywnego Straganu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano :) Już go przetestowałam i niestety recenzja nie będzie taka różowa, trochę się na nim zawiodłam i jedynie do takich małych wyciśnięć się nadaje.

      Usuń
    2. Szkoda :( Właśnie będę miała ferie i postanowiłam ,że kupię z 3 tubki ... No trudno ! Chyba jednak i tak się zdecyduję bo napewno lepszy niż sylikon i na innych blogach miał wiele zalet :)

      Usuń
    3. A w czym silikon jest zły, pomijając to, że śmierdzi? ;)
      Ten krem pachnie tak jogurtowo, ale ciężko się wyciska, brzydko się wykańcza, bo jest znacznie gęstszy od silikonu, kółeczka metalowe wciśnięte w babeczkę (w krem) zerdzewiały, a w woreczku strunowym kiśnie i zbiera się woda. Nie wiem czy to ja robię coś źle, czy krem jest po prostu tak beznadziejny. W końcu jednak mam kilkuletnie doświadczenie i silikon nigdy mi takich niespodzianek nie robił. Dlatego na początek nie szalej tak i kup tylko jedną tubkę, żeby zobaczyć czy Ci odpowiada, żebyś nie żałowała w razie czego :)

      Usuń
    4. I tu się z Panią zgodzę :)
      Ostatnio ukradłam bratu farby akrylowe bo zostały z gimnazjum i w woreczku strunowym zmieszałam razem z sylikonem czerwony kolorek . Wyszedł tak piękny i słodki różowy kolorek ,że odechciało mi się kupować tego kremu który ma identyczny odcień różowy :) Mam 12 kolorów farb i tyle wariacji teraz będzię,że ho ho ! Chyba te 13 zł wolę wydać na kostkę modeliny i coś :D A kiedy mieszałam sylikon w woreczku strunowym to nawet go nie poczułam :) Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź od Pani i pozdrawiam :))

      Usuń
    5. Żadna Pani! Bardzo proszę mnie nie postarzać i po imieniu się zwracać :P

      Usuń
    6. Hehehe próbowałam być kulturalna :P Ale pisząc czułam ,że coś jest nie tak i ,że to nie w "moim stylu" :DD

      Usuń
    7. Też tak mam i zazwyczaj do wszystkich piszę na "Pan/Pani", aczkolwiek to tylko w korespondencji e-mailowej.
      Blog jest taki nieoficjalny :)

      Usuń
    8. No dobrze ,nie będę :P A kiedy będzie post o kremie (Ewelinko XD) ? Bo już od paru dni wchodzę na bloga co 2 h i sprawdzam czy już jest :)

      Usuń
    9. Zastanawiam się co wybrać w następnym tygodniu - o kremie czy jakiejś książce :) Zobaczymy, jeżeli nie na początku przyszłego tygodnia to może już pod koniec tygodnia :)

      Usuń
    10. Chcę kremik ! :) Czekam z NIECIERPLIWOŚCIĄ :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny! Może przygotowałabyś tutorial właśnie na takie lodziki? Albo może chociaż masz jakieś rady? Bo lody są moją zmorą. Ile razy bym ich nie lepiła, nigdy mi takie ładne nie wychodzą. ;__;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nadal się moje nie podobają :) Ale myślałam nad lodowym tutkiem, więc zapewne wykonam :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.