piątek, 17 stycznia 2014

ShinyBox STYCZEŃ 2014 + Grudzień 2.0 + Niespodzianka

Dzisiaj kurier mnie zawiódł. Zawsze przywozi mi pudełeczka między godziną 10 a 11, a dzisiaj czekałam, czekałam i doczekać się nie mogłam. Paczkę odebrałam dopiero po 14, więc miałam ostatnią godzinkę naturalnego, dziennego światła na fotografowanie. Stąd też post dzisiaj tak późno.

  
BE SHINY - tak nazywa się karnawałowa edycja ShinyBoxa. W tym miesiącu nie mamy już limitowanego designu pudełka, ale ulotka z informacją o kosmetykach ma jak zwykle nowy wygląd a bibułka została zapieczętowana podobną naklejką, w prawdziwie Shiny stylu :)
 

  
A czy zawartość zasługuje na miano "BE SHINY"? Zobaczmy:
   

 
DERMIKA
Wygładzająca baza pod makijaż
Baza pod makijaż wygładzająca skórę z subtelnym efektem rozświetlającym. Już niewielka ilość bazy sprawia, że skóra staje się aksamitnie gładka, świeża, wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną. (Info z ulotki) 
Wartość 17zł/10ml. W pudełku znalazłam 10-mililitrowy mini-produkt edycji limitowanej.
Jestem zachwycona tą bazą. Wprawdzie zapach średnio mi odpowiada, ale wycisnęłam odrobinkę na palec w celu zapoznania się z konsystencją, która jest odrobinę rzadka, ale z pięknie rozświetlającymi drobinkami. Po rozsmarowaniu szybko się wchłonęło i wygładziło skórę. Na stronie Dermiki nie mogłam nic znaleźć na temat tego produktu, być może dlatego, że to edycja limitowana, a szkoda, bo w przyszłości chętnie bym go kupiła.
  

   
PAESE
LINEA Automatyczny Eyeliner
Metaliczna kredka do oczu o miękkiej konsystencji przedłużonej trwałości i metalicznym blasku. Długotrwały efekt makijażu oka do 12 godzin. Kredka jest wodoodporna, nie zawiera konserwantów. (Info z ulotki) 
Wartość 23zł/szt. W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy.
Jak ja się cieszę, że ta kredka nie jest znowu czarna, bo tych mam już pod dostatkiem w zapasie na kilka lat. Nie mam zwyczaju cieszyć się z kredek, aczkolwiek ta bardzo przypadła mi do gustu i już mam ją na oczkach :) Kolor metaliczno-granatowy a na drugim końcu gąbeczka do rozcierania.
  

 
DELAWELL
Zmysłowa oliwka do paznokci
Oliwka zawiera drogocenne olejki pochodzenia roślinnego. Niezwykły produkt do pielęgnacji wzmacnia strukturę skóry i paznokci. (Info z ulotki) 
Wartość 29zł/15ml. W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy.
Oliwka występuje w dwóch wersjach: złotej i zmysłowej. Mnie trafiła się ta druga. W odczuciu zarówno moim jak i mojej mamy to najlepszy produkt tej edycji - nowa, nieznana nam marka, piękny zapach i ciekawy sposób aplikacji. I już wiem, że będę miała podkradacza - widziałam ten błysk w oku mojej mamy. Osobiście dodam, że to dla mnie fajna niespodzianka nie tylko jako produkt kosmetyczny. Po zużyciu nie wyrzucę opakowania, bo zarówno słoiczek jak i zakraplacz pozostaną w mojej pracowni i będą służyć odmierzaniu odpowiedniej ilości barwnika do Fimo Liquidu :)
  

 
BIOLIQ
Krem nawilżający pod oczy 25+
Bioliq to nowoczesne dermokosmetyki, których receptura opiera się na wysokiej jakości ekstraktach roślinnych o unikalnych właściwościach, pozwalających zaspokoić indywidualne potrzeby skóry. (Info z ulotki) 
Wartość 15zł/szt. W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy.
Fajna powtórka z zeszłorocznej lutowej edycji, z tym że tym razem inna marka :) Już pomijam te 25+, niewiele mi brakuje, więc z chęcią zużyję. Cieszę się tym bardziej, że wróciły do nas mrozy i ten krem będzie idealnym ratunkiem dla mojej skóry pod oczami, która w tym czasie wysusza się i piecze.
  
   
EVREE
Wygładzający peeling do stóp
Wspomaga odnowę i regenerację skóry, pozostawiając stopy miękkie i aksamitnie gładkie. Zawiera drobinki pumeksu, urea, lanolinę, wosk pszczeli oraz lawendowy olejek eteryczny. (Info z ulotki) 
Wartość 10zł/75ml. W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy.
Pomimo niskiej wartości jestem z niego bardzo zadowolona, bo właśnie takiego kosmetyku mi brakowało. Jestem przekonana, że się sprawdzi i spełni moje oczekiwania.


 
PRODUKTY DLA SUBSKRYBENTEK
La Rosa: podkład mineralny w pudrze + pędzel
Wartość ok. 50zł. W pudełku znalazłam produkt pełnowymiarowy.
Narzekałam, że nie mogę być subskrybentką a tymczasem okazuje się, że comiesięczne płatności mogą być pobierane z konta mojego taty. Żałuję, że nie wpadłam na to wcześniej, bo w ten sposób straciłam okazję na naprawdę świetne produkty dodatkowe. Ale od tego miesiąca oficjalnie jestem subskrybentką i w swojej wersji pudełka znalazłam aż dwa dodatkowe produkty. Podkład w odcieniu HONEY może być za ciemny do cery porcelanowej, ale zawsze mogę go użyć jako róż. Z pędzla bardzo się cieszę, bo to mój pierwszy porządny i profesjonalny, choć nie bardzo jeszcze wiem do czego i jak go używać :)
  

W pudełku znalazłam również rabat na zakupy w Kukiczo oraz bon rabatowy 50zł na zakupy za min. 100zł w BingoSpa. Z tego drugiego z miłą chęcią skorzystam :)
  
Podsumowując: w pudełku znalazło się 5 produktów kosmetycznych, z czego aż 4 są pełnowymiarowe a ich łączna wartość to 94zł. Wersja dla subskrybentek powiększona o dwa produkty jest warta 144zł. Dla mnie naprawdę pozytywne rozpoczęcie roku, boxa oceniam 5/5, bo wszystko przypadło mi do gustu :) 
  
 ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~

Wiecie, że ShinyBox organizuje czasami tzw. Koło Fortuny i rozsyła zapisanym na newsletter użytkowniczkom kody rabatowe o różnych wartościach? Mi tym razem przypadła zniżka 50%, dzięki której mogłam zakupić pudełko archiwalne za 24zł. Wybrałam edycję świąteczną w nadziei, że przytrafi mi się inna wersja tego boxa i udało się :) Tym razem zamiast peelingu enzymatycznego Organique, balsamu do ust Anatomicals i masła do ciała Farmony trafiły mi się 3 inne produkty do testowania, co mnie bardzo ucieszyło. Tym razem znalazłam więc tonik Organique, krem do rąk Anatomicals i zestaw 3-fazowej rekonstrukcji włosów Chenice Kerabond. A tak prezentuje się Grudzień 2.0.:
  
     
 ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
    
Pamiętacie moje podsumowanie roku 2013 z ShinyBox'em? Standardowo wrzuciłam link na fanpage'a SB i ku mojemu zdziwieniu i radości jednocześnie otrzymałam odpowiedź, że zostałam za nie nagrodzona. A moje zaskoczenie było ogromne, bo recenzje wrzucam na bloga od początku istnienia ShinyBoxa i nigdy nic z tego nie miałam poza samą przyjemnością pisania :) A że nagroda miała zostać wysłana wraz z zamówioną grudniową edycją spodziewałam się jakiegoś jednego, skromnego upominku upchniętego w świątecznym pudełku. Paczka tymczasem przyszła podejrzanie duża, a po rozerwaniu kurierskiej koperty ukazały się moim oczom dwa pudełka a to z nagrodą była baaardzo ciężkie. Spójrzcie na zdjęcie niżej i wyobraźcie sobie wyraz mojej twarzy po ściągnięciu górnego wieczka :)
  
  
Od początku istnienia Shiny otrzymałam łącznie już 4 kosmetyczne niespodzianki (wszystkie możecie zobaczyć w zakładce "Wyróżnienia"), ale ta jest najbardziej wypasiona. Ale wiecie co jest najfajniejsze? Już nie tylko ilość, ale i fakt, że nie jest to przypadkowy upominek, ale bardzo indywidualny. Wyraźnie widać, że zawartość tej niespodzianki była dobierana na podstawie treści mojego rocznego podsumowania i w pudełku znalazły się te pozytywnie ocenione przeze mnie kosmetyki, w tym moja ukochana baza Grashki :) Oniemiałam po rozpakowaniu nagrody, a kiedy ochłonęłam wysmarowałam do Shiny e-maila z podziękowaniami zarówno za inną wersję grudniowego pudełka jak i bogatą niespodziankę, która naprawdę, na-praw-dę przyniosła mi wiele radości. Tak prezentuje się całość:
   
   
Wśród tych wszystkich produktów aż 7 jest pełnowymiarowych i 3 miniatury, a wartość nagrody wynosi aż 155zł :)
   
 ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
  
Jeżeli ktoś z Was nie subskrybuje jeszcze ShinyBoxa lub chce kupić pojedyncze pudełko może to zrobić z tego linku:
Koszt jednego pudełka to jedyne 49zł, a wartość zawartości zazwyczaj jest wyższa. W dodatku co miesiąc możesz cieszyć się jak dziecko otwierając z niecierpliwością pudełko-niespodziankę. UWAGA! ShinyBox uzależnia! Jestem posiadaczką wszystkich pudełek od czerwca 2012 do stycznia 2014 :) Wszystkie moje pudełka można zobaczyć TU
PS. Tak, tak - składając zamówienie korzystając z powyższego linku pomagacie mi w zbieraniu gwiazdek :)
  

5 komentarzy:

  1. chyba się skusze na takie pudełko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, świetne kosmetyki, zazdroszczę, zwłaszcza ostatniego wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wyróżnienia motywują do prowadzenia bloga :)

      Usuń
  3. rewelacyjne kosmetyki - ja jestem zachwycona ta baza firmy Dermika- używam od miesiąca i powiem szczerze jest najlepsza baza jaka kiedykolwiek uzywalam. Super wygładza, makijaz trzyma sie bardzo dobrze, nic sie nie roluje- polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.