czwartek, 31 stycznia 2013

Sklep otwarty!


SKLEP OTWARTY!

http://theresaursulasjewelry.otwarte24.pl/

W sklepie biżuteria modelinowa, kaboszonowa, sutasz, decoupage.

Prace aktualne i outlet z minionych lat do 80% taniej.

Bony prezentowe.

Ponad 670 produktów!



INSTRUKCJA ZAKUPÓW:

1.Wybierz produkt i dodaj do koszyka.


2. Przejdź "Dalej".


3. Wprowadź swoje dane.


4. Rubryka "Uwagi" służy przekazaniu sprzedającemu informacji dotyczących np. koloru (jeżeli produkt oferuje różne kolory), długości łańcuszka (jeżeli przedmiot oferuje możliwość wyboru) lub podania kodu rabatowego.


5. Po przejściu "Dalej" pojawi się podsumowanie zakupów. Jeżeli wszystkie dane się zgadzają kliknij "Kupuję".


6. Po poprawnym złożeniu zamówienia pojawi się następujący komunikat:


7. Sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą:


8. W przeciągu 24 godzin od złożenia zamówienia otrzymasz ode mnie kolejnego e-maila z kosztami wysyłki (koszty wysyłki podawane są przy każdym przedmiocie, jednakże przy zakupie większej ilości może odrobinę się zmienić) oraz danymi do przelewu. Od tego momentu na wpłatę oczekuję 5 dni roboczych, a po jej otrzymaniu wysyłam zgodnie z informacjami zawartymi w rubrykach informacyjnych dla klienta.

:)

sobota, 26 stycznia 2013

Sutaszowa niespodzianka

Nareszcie mam internet! Ostatnie dwa tygodnie męczyłam się na stancji z przerywającym co chwilę połączeniem lub jego całkowitym brakiem, ale wczoraj wróciłam i mogę korzystać bez ograniczeń :)

A co czekało na mnie jak wróciłam?  Rodzice sprawili mi mały prezent w postaci kolejnych sutaszowych akcesoriów:


Co nowego? Biorę się za bloga kosmetycznego a za mniej więcej miesiąc szykuję kosmetyczne rozdanie. Ponadto po większych porządkach w mieszkaniu biorę się za sutasz i modelinę. W planach mam kilka wzorów Walentynkowych (ale nie na tyle Walentynkowych, aby nie móc ich nosić przez cały rok), standardowo słodkości oraz biżuterię tematyczną: Pokemon, Shrek, Alicja w Krainie Czarów i baśnie. Czekają też na mnie dwa pudełeczka i ramka, aczkolwiek nie mam jeszcze koncepcji jak je ozdobić :)
Poza powyższym powoli szykuję się również do rozstania z allegro. Różnica między tym portalem a galeriami jest ogromna. Być może w galeriach pobierają wysokie prowizje, przez co ceny wzrastają o 20-40%, ale prowizja pobierana jest tylko od sprzedaży. Natomiast na allegro może i prowizje nie są wysokie, ale pobierane są nie tylko od sprzedaży, ale i od wystawienia. Więc niezależnie od tego czy coś się sprzeda czy też nie zapłacić trzeba. Jeżeli za wystawianie wyjdzie 7zł, a nie sprzeda się z tego nic - jesteś stratna 7zł. Coby jednak nie pozostawiać Was z wysokimi galeryjnymi cenami pracuję nad sklepem na portalu otwarte24. Żadnych prowizji, więc i ceny niższe, a wybór ogromny :)

PS. Dziś zaakceptowałam na spokojnie wszystkie Wasze zaległe komentarze.

Pozdrawiam :)

niedziela, 13 stycznia 2013

Donuty



Wykonane ręcznie, bez użycia foremek.

Dziś ponownie wyjeżdżam na stancję, tym razem na całe dwa tygodnie, wobec tego na ten czas zaplanuję posty. Nie wiem czy w tym czasie będę miała dostęp do internetu (na stancji kiepsko działa), więc komentarze prawdopodobnie zaakceptuję po powrocie.

A dziś Afromental na starówce <3

sobota, 12 stycznia 2013

Marylin Monroe na zegarze



Zegar wykonywałam dwa i pół roku temu, w wakacje 2010. W dwóch egzemplarzach: jeden na zamówienie, drugi dla mnie - wisi na ścianie po dziś dzień :)
 

piątek, 4 stycznia 2013

20 lat







Nad tą parą kolczyków pracowałam w święta. Pierwszy kolczyk - 5 godzin pracy. Z drugim uwinęłam się nieco szybciej - ok. 3,5 h. Wydawało się proste, ale dopiero po samodzielnej próbie rozumiem, dlaczego wszędzie spotykam się z opinią, że to bardzo pracochłonna technika.
Anyway, kiedy ze zdumieniem zauważyłam, ze nawet mi to wychodzi zakochałam się w sutaszu bezgranicznie. Niedawno ukończyłam naszyjnik, a po sesji rozpocznę pracę nad kolejnymi wzorami :)


Dzisiejszy dzień jest całkiem zwyczajny, kończę 20 lat, ale nie czuję tego absolutnie. Nie mam czasu na świętowanie, czy chociażby - w ramach mojego święta - usiąść na dupie i zwyczajnie nic nie robić. A lenistwo to jedno z moich urodzinowych pragnień...


środa, 2 stycznia 2013

Naszyjnik Gryffindor

Nie chce mi się wracać do Olsztyna, do obowiązków...
Od dnia jutrzejszego będę się tu pojawiać sporadycznie, czeka mnie duużo nauki.
Wszystkie posty przygotuję dziś a komentarze będę akceptować z opóźnieniem.

Dziś Potterowo :)



wtorek, 1 stycznia 2013

Tęczak na WOŚP

Swoją przygodę z sutaszem rozpoczęłam zaledwie tydzień temu, ale już zdążyłam pokochać tę technikę całym sercem. W związku z tym muszę przekazać dalej informację, którą otrzymałam od Doroty. Projekt "Biżuteryjki na WOŚP" sam w sobie jest niesamowicie interesujący i niezmiernie żałuję, że dowiaduję się o nim dopiero dziś. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie mi dane wspomóc ten projekt :)

Zanim przejdę do rzeczy informuję, że
WSZYSTKIE ZDJĘCIA UMIESZCZONE W TYM POŚCIE NIE SĄ MOJĄ WŁASNOŚCIĄ
PRACA NIE JEST RÓWNIEŻ MOJA.


Na aukcjach allegro WOŚP "Biżuteryjki na WOŚP" możemy zalicytować biżuterię, w której powstawanie zaangażowanych było wielu twórców.

Najbardziej jednak interesującą pracą jest TĘCZAK.
To ogromny naszyjnik wykonany techniką sutasz przez ponad 50 osób z całej Polski! 

Efekt końcowy zapiera dech w piersiach. Sami zobaczcie:



Aukcja ruszała od 1zł, obecnie wynosi już 800zł.
Jest PRZEPIĘKNY i gdybym miała tyle pieniędzy sama wzięłabym udział w licytacji.

Jeżeli jednak ktoś z Was chciałby go mieć i jednocześnie wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy odsyłam do aukcji allegro:
http://aukcje.wosp.org.pl/teczak-niesamowity-naszyjnik-szyty-w-calej-polsce-i698007
Cały dochód zostanie przeznaczony WOŚP.