czwartek, 31 października 2013

Klonowy naszyjnik

Ojjj, już mnie ręce swędzą, żeby pokazać Wam jakieś świąteczne wzory :) No, ale nie mogę... lepiej nie załapywać zbyt szybko świątecznego nastrój, żeby zgasł tuż przed świętami. Dziś więcej ponownie wracam z jesienią :)
 



Ulepiony w całości ręcznie, bez użycia jakichkolwiek foremek czy wykrawaczek.

Jutro, choćby z czystego szacunku dla tych, których będziemy wspominać post na blogu się nie pojawi. Dlatego też już dziś życzę Wam, abyście te święta spędzili w miłej i spokojnej atmosferze.
 

8 komentarzy:

  1. Świetny liściasto-jesienny naszyjnik. :D
    Cieszę się, że chociaż jedna blogerka ma tyle oleju w głowie i czeka z zimowymi wzorami. To straszne, gdy się te wszystkie bałwanki, pierniczki i śnieżynki nudzą zanim na dobre zacznie się zima. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz dlaczego tak jest? Bo to międzyblogerski wyścig kto pierwszy. I myślę, że to wynika z obawy, że jedno drugiego będzie oskarżać o plagiat. Przykładowo ja mam polepionych kilka wzorów świątecznych w skorupkach od orzechów, ale już prawdopodobnie nie wrzucę ich na bloga, bo już mnie ktoś wyprzedził, a nie mam jak udowodnić, że moje kolczyki były polepione jeszcze zanim podobne prace pojawiły się na innym blogu. Są też wzory niezbyt kreatywne, ale nawet o takie najzwyklejsze niektórzy są w stanie wywołać publiczną burzę.
      Przerażające jest jednak, że na niektórych bloga świąteczne wzory pojawiły się jeszcze przed Wszystkimi Świętymi. W tym roku doszłam do wniosku, że co będzie to będzie. Nie chcę brać udziału w tych corocznych wyścigach i blog na świąteczny zacznę przerabiać dopiero pod koniec listopada. Oczywiście do galerii prace zaczynam już teraz sukcesywnie dodawać, aczkolwiek na blogu zaświąteczni się dopiero kiedy przyjdzie na to pora :)

      Usuń
  2. Piękny naszyjnik!
    Moim zdaniem to dobrze, że czekasz z pokazywaniem świątecznych prac. Sama też nie chcę się z tym śpieszyć. Przerażają mnie blogi, na których pierwsze świąteczne wyroby pojawiły się już w październiku. Zresztą to samo zdanie mam o reklamach. Wszystkich Świętych minęło, więc już wczoraj zauważyłam świąteczne spoty w telewizji. Ach, komercja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? o.O Jeszcze żadnej świątecznej reklamy nie widziałam, ale zapewne już wkrótce na taką trafię i podejrzewam, że w przeciągu tygodnia pojawią się pierwsze lampki na sklepach w mieście i tylko patrzeć jak pojawią się gazetki w supermarketach :) Ja to uwielbiam, ale zazwyczaj przez ten pośpiech największy świąteczny nastrój odczuwam w listopadzie, a w grudniu czar pryska i już na święta tak nie oczekuję :(

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.