wtorek, 17 września 2013

Tęczowe pastelowe torciki IV




Ulepiony całkowicie ręcznie. Bez użycia foremek.

Lepiąc okrągłe torty zawsze dzielę je na 8 części, z których powstają 4 pary kolczyków, a każda para musi być inna. Pokazywałam Wam już wersję I, II, III (kliknij w odnośniki). Dziś już ostatnia - moja ulubiona - wersja tęczowo-pastelowych tortów :)

U Was też tak pada? Taka pogoda wprawia mnie w ponury nastrój, a do tego jeszcze myśl o powrocie na humana w październiku :(

8 komentarzy:

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.