poniedziałek, 2 września 2013

Skrzypeczki

Czy jest tu ktoś z Olsztyna? Wiecie czy w Empiku przy dworcu można dostać Fimo? W Alfie nie ma - sprawdzałam, a spiesząc się na pociąg zapomniałam zahaczyć o ten drugi Empik.

Dosyć dawno temu pokazywałam Wam skrzypcowy naszyjnik, ale są też kolczyki! Dla przypomnienia na ostatnim zdjęciu w komplecie z naszyjnikiem.





10 komentarzy:

  1. Ojej, myślałam, że są z modeliny! Mam wprost GIGANTYCZNĄ słabość do skrzypiec i ogromny żal, że nie gram (nigdy ich nawet nie dotknęłam). Takie kolczyki nosiłabym z wielką przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam słabość, z tym że do wszystkich instrumentów :) I żal nie stać mnie na ich zakup :)

      Usuń
  2. Jakie piękne kolczyki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skrzypce są genialne, masz talent! :)Pewnych rzeczy nie da się nauczyć, pewne rzeczy muszą hulać w duszy, a Ty to masz,gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.