środa, 21 sierpnia 2013

Cytrynowe torciki

Szykuję dla Was post o moim kąciku roboczym, narzędziach, masach i wszystkim co jest mi pomocne w tworzeniu biżuterii. Przy dobrych układach powinien być gotowy na koniec sierpnia :)

Tymczasem dziś znowu torcikowo. Czy aby Was już tym nie zanudzam? Sama już jestem nimi znudzona :)




Ulepione ręcznie bez użycia foremek.

9 komentarzy:

  1. Mnie nie nudzą, bo każde Twoje torciki są wyjątkowe!:D



    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne :) w sumie jak zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładne! Mi się chyba nigdy nie znudzą. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No pożarłabym te torciki ! jeszcze cytrynowe !

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają jak prawdziwe ! Zjadałbym !
    Masz talent ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. Czego używasz do robienia torcików i innych kolczyków / Zawieszek itp. ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.