sobota, 15 czerwca 2013

Ślubny sutasz

Moje pierwsze, nie do końca udane podejście do tematyki ślubu w technice sutasz. Kolczyki wykonane jakieś 3 miesiące temu, wiem, że dziś wykonałabym je lepiej :)




12 komentarzy:

  1. "Nie do końca udane"- to żart xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie żart :) Za mocno wymęczyłam sznurki :)

      Usuń
  2. Wyglądają ślicznie. Co prawda to zupełnie nie moja kolorystyka, ale do tematyki ślubnej wpisują się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. przecież są śliczne ;d nie można im nic narzucić! ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Według mnie są po prostu cudowne! Piękne kolory i profesjonalne wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się ich delikatna kolorystyka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne! :)
    Mnie się bardzo podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kojarzą mi sę z Alladynem i Jasmine :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.