sobota, 25 maja 2013

Różana bransoletka





Różyczki lepiłam ręcznie po raz pierwszy w życiu. Efekt bransoletki spodobał mi się tak bardzo, że to na pewno nie ostatnia taka :) Planuję ulepić ich więcej, w przeróżnych kolorach, ale najpierw ze dwa weekendy przerwy. Jestem przemęczona wstawaniem o 5:30 w soboty i niedziele i pracowanie do późna w nocy.


Otworzyłam już sklepik na DaWandzie, już myślałam, że nigdy to nie nastąpi. Strasznie nie podoba mi się sposób wstawiania tam swoich prac.

 

13 komentarzy:

  1. Śliczna jest.
    Kojarzy mi się ona z anime Rozen Maiden.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna :) Czekam na inne wersje kolorystyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. są boskie :)
    pozdr i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudowna! I jeszcze te perełki,świetna po po prostu:>

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale wypasiona. :D Śliczna. : )

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna kwiecista bransoletka, a skoro założyłaś profil na DaWandzie może wiesz ile trzeba czekać na potwierdzenie profilu (i czy w ogóle trzeba)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, trzeba, a ja miałam z tym wyjątkowy problem. Czekałam calutki miesiąc. Prawdopodobnie pominięto mój butik, bo w międzyczasie, wiele osób chwaliło się, że przykładowo zakładają konto w niedzielę wieczorem, a następnego dnia z rana już jest aktywowane. Ja czekałam, wysyłałam e-maile, otrzymałam odpowiedzi, że przekażą problem działowi zajmującemu się aktywacjami i nic. Dopiero jak na forum napisałam, że czekam i doczekać się nie mogę oraz że planuję usunąć konto i założyć nowe to dopiero wtedy, następnego dnia aktywowano mój butik. Jest naprawdę różnie, raz bardzo szybko, innym razem bardzo długo, ale trzeba się upominać :)

      Usuń
  7. Śliczna ta bransoletka :) Też robię bransoletki hand made. Obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.