piątek, 31 maja 2013

*Coral Reef* naszyjnik soutache

Właśnie wróciłam z porannej przejażdżki rowerowej. Pomimo choroby, musiałam jechać, grzechem byłoby nie skorzystać z pogody :) Cudownie było poczuć słońce na twarzy i wiatr we włosach <3

Dziś naszyjnik sutaszowy, wykonany jakoś tak w lutym, nie wiem czemu jeszcze go tu nie pokazywałam :) Ma już setki polubień na etsy, zagraniczniaki go uwielbiają :D

Inspirowany rafą koralową, i tu kolor koralowy postanowiłam zestawić z kulami turkusu. Niesamowicie bałam się efektu, szyłam z trzęsącymi się rękoma, ale ostatecznie takie połączenie kolorów okazało się udane, ufff :)






To pierwszy z serii inspirowanej morzem i rafą koralową. Druga była kolia, którą już tu pokazywałam. W domu mam zadekupażowaną bazę z rafą, ale nie wiem czemu w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy jej nie wykończyłam. Poza tym mam plan na koralową bransoletkę, muszę tylko ulepić amfipriona plamistego, pokolca królewskiego i rozgwiazdę, do tego dokupiłam pałeczki naturalnego korala i cięte muszle, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

A dziś siadam do projektowania. Konkurs "motyl", więc wyciągam koraliki, kartkę i ołówek i spróbujemy, może uda mi się zrobić coś sutaszowego :)

12 komentarzy:

  1. jest cudny! :O nie dziwie sie, że tak go uwielbiają... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje prace. Widać, że Tworzysz z pasją i masz do tego talent. Naprawdę podziwiam. Już od jakiegoś czasu obserwuję Twojego bloga. Jak tylko na niego trafiłam obejrzałam wszystkie posty.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeej dziękuję *-* Cieszę się, że blog i moje prace Ci się podobają, mam nadzieję, że najbliższymi postami nie zawiodę :)

      Usuń
  3. Nic dziwnego, że wszystkim się podoba :) Jest świetny! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest po prostu PERFEKCYJNY!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest śliczny!
    Widziałam już go wcześniej na twojej dawandzie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosz nieee, przez tą DaWandę wszyscy poznają moje prace z wyprzedzeniem zanim je tu pokażę :P

      Usuń
  6. Ciekawe zastosowanie dla niepotrzebnych muszelek, ładnie wyszło! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam mnóstwo takich, ale tylko 3 sztuki były na tyle równe, żeby móc je wykorzystać w sutaszu :)

      Usuń
  7. Zachwyca po prostu. cudo jak nie patrzeć :D
    Chciałam spróbować swoich sił w sutaszu jednak nie mam co zaczynać, takim profesjonalistkom jak Ty i tak nie dorównam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja profesjonalistką? HAHAHAHA dobry żart xD
      Ja zaczęłam od tego tutorialu: http://www.youtube.com/watch?v=cBBtb3YURnw
      Z tym, że wisiorek jaki mi wyszedł urozmaiciłam, wykonałam drugi, taki sam i wyszły mi takie kolczyki: http://theresaursulasjewelry.blogspot.com/2013/01/20-lat.html
      Niezbyt estetyczne, ale jak na początek nieźle :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.