wtorek, 19 lutego 2013

ShinyBox LISTOPAD - GRUDZIEŃ 2012, STYCZEŃ 2013, NIESPODZIANKA

Chcesz takie pudełeczko?
Możesz je kupić za jedyne 49zł lub DOSTAĆ ZA DARMO!
Wystarczy uzbierać 100pkt (20pkt za uzupełnienie profilu i po 5pkt za każdą zarejestrowaną osobę) i wymienić je na darmowe pudełko. Do tej pory wszystkie pudełka  jakie mi udało się zdobyć (czerwiec - styczeń) otrzymałam za darmo.
Wystarczy zarejestrować się na tej stronie i rozpocząć zbieranie punktów:
http://shinybox.pl/?ref=de74f20



Zapuściłam się trochę i kompletnie zapomniałam o wszystkich Boxach, jakie do tej pory dostałam a o nich nie napisałam. Dziś to nadrabiam :)


LISTOPAD 2012


Wiele osób skarżyło się na tego boxa, że jest najsłabsze. Ja nie narzekam. Bardzo podoba mi się jego zawartość, ale wszystkie kosmetyki trzymam do lata :)

Zawartość boxa:
1. Szampon L'occitane - odbudowujący do włosów suchych i zniszczonych. Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 65zł/300ml. Ja otrzymałam mini produkt 75ml (wartość - 16,25zł)
2. Odżywka L'occitane - odbudowująca do włosów suchych i zniszczonych.  Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 65zł/250ml. Ja otrzymałam mini produkt 75ml (wartość - 19,5zł)
3. Mydełko Bentley Organic - łagodzące i nawilżające. Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 40g (wartość - 9zł)
4. Mleczko do ciała Bentley Organic - z lawendą i rumiankiem. Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 50ml (wartość - 13zł).
5. Żel pod prysznic Bentley Organic - z lawendą i rumiankiem.  Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 50ml (wartość - 13zł).
6. Maseczka matująca DERMEDIC NORMATIV.  Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 10g (wartość - 8zł).
Wartość boxa - 78,75zł. Otrzymałam je za darmo wymieniając punkty na pudełko.


GRUDZIEŃ 2012

 

Jedno z moich ulubionych pudełek. Znalazłam je pod choinką w Wigilię. Przyszło znacznie wcześniej, ale schowała je przede mną moja mama. Wspaniały prezent :)

Zawartość boxa:
1.  Róż mineralny Annabelle Minerals. Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 30zł/4g. Ja otrzymałam mini produkt ok. 2,5g (wartość - 18,75zł)
2.  Korektor mineralny Annabelle Minerals. Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 30zł/4g. Ja otrzymałam mini produkt ok. 2,5g (wartość - 18,75zł)
3. Podkład mineralny matujący Annabelle Minerals. Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 30zł/4g. Ja otrzymałam mini produkt ok. 2,5g (wartość - 18,75zł)
4. Podkład mineralny kryjący Annabelle Minerals.  Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 30zł/4g. Ja otrzymałam mini produkt ok. 2,5g (wartość - 18,75zł)
5. Maskara Delia.  Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 11ml (wartość - 10zł).
6. Baza pod makijaż Delia. Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 55ml (wartość - 20zł).
7. Krem na dzień ZEPTER - do cery suchej i wrażliwej.  Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 64zł/50ml. Ja otrzymałam mini produkt ok. 5ml (wartość - 6,4zł).
 8. Krem na noc ZEPTER - do cery suchej i wrażliwej.  Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 64zł/50ml. Ja otrzymałam mini produkt ok. 5ml (wartość - 6,4zł)
9. Naszyjnik ZEPTER. - wartość 17,5zł.
Wartość boxa - 135,3zł. Otrzymałam je za darmo wymieniając punkty na pudełko.


STYCZEŃ 2013

Na to pudełeczko udało mi się uzbierać punkty dopiero w tym miesiącu i otrzymałam je całkiem niedawno. Jestem mega zadowolona, przede wszystkim dlatego, że w końcu pomyśleli i młodej skórze i w boxie znalazły się produkty oczyszczające i przeciwłojotokowe.

Zawartość boxa:
1. Błyszczyk Lumene - Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 6ml (wartość - 24,5zł).
2. Szampon Schwarzkopf BC Oil Miracle.  Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 35zł/200ml. Ja otrzymałam mini produkt 30ml (wartość - 5,25zł).
3. Olejek pielęgnacyjny do włosów. Schwarzkopf BC Oil Miracle.  Średnia cena rynkowa produktu pełnowymiarowego to 69,95zł/100ml. Ja otrzymałam mini produkt 5ml (wartość - 3,5zł).
4. Oczyszczający żel do mycia twarzy Dermedic NORMATIV. Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 100g (wartość - 25zł).
5. Tonik głęboko oczyszczający Dermedic ACNEEXPERT.  Otrzymałam produkt pełnowymiarowy 200ml (wartość - 26zł).
 Wartość boxa - 84,25zł. Otrzymałam je za darmo wymieniając punkty na pudełko.


NIESPODZIANKA 


To pudełko otrzymałam w ramach nagrody za aktywność. Okazało się, że we wrześniu byłam pierwszą osobą, która dodała zdjęcie wrześniowego boxa. Byłam przeszczęśliwa, kiedy dowiedziałam się o nagrodzie (a zbiegło się to z sukcesem, jakim było dla mnie uzbieranie punktów na wymarzonego, grudniowego boxa) i razem z grudniowym boxem znalazł się pod choinką. W pudełku znalazło się kilka kosmetyków z czerwcowego, sierpniowego i wrześniowego boxa :)


Chętnych zapraszam do rejestracji pod poniższym linkiem. Właśnie zbieram punkty na lutowe pudełko, więc swoją rejestracją na pewno pomożecie :)

6 komentarzy:

  1. A jak idzie zbieranie pkt na pudełko z lutego? Jestem ciekawa co w nim będzie. Może uda mi się wreszcie nazbierać moje pierwsze sto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie idzie wcale. Wiem, że ludzie się rejestrują, wiem, że są aktywni, że kupują pudełka, ale punktów mi nie nalicza :( Pisałam kiedyś o tym tutaj: http://theresaursulasjewelry.blogspot.com/2012/12/shinybox-oszukuje.html
      Punkty dostaję baaardzo rzadko.

      Dziś ma jednak wejść nowy sposób zbierania punktów. Ma być 50pkt za jedno polecenie, a pudełko nadal pozostaje za 100pkt, więc obawiam się, że będzie jeszcze ciężej :(

      Usuń
  2. Mam "alternatywę" do shiny ; ) można zbierać punkty tak samo jak tam potem wymieniać na kosmetyki i inne. http://guuli.pl/index.php?option=com_user&view=login&ref=15365

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie dla mnie, w większości przypadków widziałam, że punkty dostaje się za zakupy. Reklamują się punktami za komentarze i lajki, ale oferowanymi przez nich punktami nawet w rok nie uzbieram na nic :)

      Usuń
  3. mam ten sam przypadek. już kilka osób zarejestrowało się z mojego linku polecającego i punktów nie dostałam... :(
    napisałam więc do maila do Shiny. odpisali mi, że osoba, która się zarejestruje, musi wykazywać aktywność ;/
    podpowiesz, w jaki sposób uzbierałaś punkty na tyle pudełek ;>
    pozdrawiam i zapraszam do siebie http://swiatmlodejmamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często wrzucałam link na bloga i w ten sposób uzbierało się na te 8 pudełek. Do września szło bez problemu, ale w październiku punkty naliczały się znacznie wolniej, wiele osób z mojej rodziny się rejestrowało, ale nie zawsze dostawałam punkty. W chwili obecnej punkty stanęły i nie łudzę się już na darmowe pudełeczko, tym bardziej, że zmienili zasady polecania :( Ale być może uzbieram trochę pieniążków i dla odmiany wykupię sobie kilkumiesięczny pakiet glossybox :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.