środa, 6 lutego 2013

Modelinowy kącik odstrasza :(

Nie lepiłam już od baaardzo dawna i pomimo, iż ciągnie mnie do tego to nie przysiądę dopóki nie uprzątnie się mój "modelinowy kącik". A za każdym razem, kiedy staję przed nim z nowymi siłami do sprzątania za chwilę znowu ogarnia mnie rezygnacja :) A obecny stan mojego kącika odstrasza, zarówno od lepienia jak i od sprzątania.
W związku z tym - nie bijcie - ale w najbliższym czasie nie będzie żadnych modelinowych nowości. W moich postach będą przeważać prace dekupażowe i sutaszowe, od czasu do czasu przeplatane wtórnymi, starymi już modeliniakami z września i października. 

Poza tym wciąż narzekam na brak czasu. Przesiaduję do pierwszej - drugiej w nocy, a potem o 7 zrywa mnie budzik, żeby nie marnować dnia. Powoli zaczynam odczuwać to w kościach, ale ciągle ciągnie mnie do czegoś nowego. Mam tyle rzeczy na głowie: aktualizacje, zamówienia, wysyłki, współprace, sutasze, mulina, zakupy, instrumenty, aerobik, rower, książki, nauka. Czasami zastanawiam się czy nie mam ADHD, bo jeżeli nie włożę w cokolwiek rąk to wariuję. Nie mam pojęcia co się podziało z tą leniwą Eweliną, która jeszcze miesiąc temu w swoje urodziny błagała chociaż o odrobinę lenistwa :)
 




Wykonany ręcznie, bez użycia foremek.

1 komentarz:

Dziękuję za komentarze! Wasze zdanie i opinie są dla mnie bardzo ważne, dzięki Wam mogę się doskonalić :) Pamiętaj, aby nie przekraczać pewnych granic. Kultura przede wszystkim! Nie wklejaj proszę linków oraz hamuj swoje frustracje - nie będę publikować takich komentarzy, aby blog nie stał się siedliskiem autoreklamy lub nienawiści.